czwartek, 19 kwietnia 2012

NAPÓJ z POKRZYW :)

Już nam wyrosła w ogródku, tu i ówdzie. 
Nieeee, w tym roku nie będziemy już tak niemądrzy by z nią walczyć, wyrywać, nie lubić!
Młodziutkie, świeże, kłujące listeczki dały nam wspaniały sok...
Pokrzywa na wiosnę?
Ponoć to jeden z najzdrowszych jej darów, zwłaszcza dla dzieci. 
Na zdrowie!


Składniki:
pęczek świeżej pokrzywy
cytryna
syrop klonowy lub miód
woda

Wykonanie:
Pokrzywę przepłucz i wyciśnij z niej sok w wyciskarce ślimakowej (tzw. maszyna Gersona).
Jeśli takiej nie posiadasz zmiksuj pokrzywę i przetrzyj przez sito (chyba, że Tobie lub Twojej latorośli nie przeszkadzają "paproszki";))
Dodaj ciepłą wodę, cytrynę i słód do smaku.


I już!
Nawet niezłe!
:)

13 komentarzy:

  1. ja też się przymierzam do pokrzywy, już czeka w lodówce ale nie mam sokowirówki. Muszę ją potraktować blenderem.

    OdpowiedzUsuń
  2. właśnie przed chwilą robiłam też wersję blenderową. Sporo w niej włókien bo zmiksowałam pokrzywę w całości. Dla dziecięcia nie bardzo, dla mnie ok. Dziecięciu bym przez sitko przetarła po blenderze i chyba wrzatkiem potraktowała, tak jak inne zioła. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja tam lubię smak pokrzywy i soku i herbatki , sok mieszam z sokiem jabłkowym i traktuję jak ambrozje :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziewczyny ale przed wycisnieciem w wyciskarce trzeba ja sparzyć zeby nie poparzyła czy nie? bo mam jednak watpliwości a juz nazbierana czeka w kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie parzyłam, ale oczywiście jeśli chcesz się pozbyć się kwasu mrówkowego trzeba ją przelać wrzątkiem na sitku. :)

      Usuń
  5. Nie mam wysiaskarki, ale skoro szpinak blenduję na kremową masę, to może i z pokrzywą się uda. Napój wygląda na bardzo zdrowy, a pewnie i orzeźwiający :-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym orzeźwieniem to bym nie szalała... Ale zdrowo jest! :) Uściski!

      Usuń
  6. jejku a czy takiemu małemu rok i osiem miesięcy mogę coś takiego zafundować? Jest uczulony prawie na wszystko (reakcje krzyżowe z pyłkami). Nie testowalismy jeszcze cytrusów, sok z jabłka, brzoskwini odpada? co mogę mu do tego dodać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku, Małemu (przeczytałam 8 mcy i pomyślałam że nie jest to dobry pomysł)... dosłodziłabym (syropem?) i podała na łyżeczce bardzo mało. Bez dodatków owocowych. Ale może przeczekaj tę straszną pyłkowicę? Na wsi po Wwą masakra.
      Całusy! :)

      Usuń
    2. ps. wskazana konsultacja z lekarzem, zwłaszcza jeśli dziecię bardzo uczulone. :)

      Usuń
  7. dzięki, właśnie się przenoszę na wieś pod Warszawę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Super! Moze będziemy sąsiadkami?? :)))

      Usuń
  8. dla mnie byłby to zaszczyt ...;) ale pokrzywy nie zjem, o nie!!! :) nasza wioska to Wojcieszyn

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.