środa, 25 lipca 2012

Buraczane żelki dla alergika :)

Żelki to ulubione słodycze mojego Malucha.
Sklepowych, nawet tych reklamowanych jako 
"oparte na naturalnych sokach owocowych" ;)) nie kupimy. 
Nie lubimy jadać sztucznie przetworzonych, 
pozbawionych jakichkolwiek wartości odżywczych, produktów. 
Szkoda zdrowia!
Nawet eko żelki nie są satysfakcjonujące ( a droższe pieniędzy!) 
Nie znalazłam jeszcze żelków bez cukru. A cukier brązowy niewiele się od białego różni.
Tymczasem zrobienie żelków domowych kosztuje... grosze i zajmuje...KWADRANS!
Zwłaszcza jeśli użyjesz do "tężenia" zdrowego agaru a nie tradycyjnej i nieapetycznej odzwierzęcej żelatyny.....
Były już nasze autorskie żelki ananasowe,
 z dodatkiem polecanej dla zdrowia dzieci kurkumy, 
były ma się rozumieć, żelki owocowe.
A dziś kolejne słodkie warzywo w żelku.
BURAK WELCOM!
:)


Składniki:
sok ze świeżego buraka (pół szklanki)
agar agar (1 łyżeczka)
cytryna (1-2 łyżki do smaku)


Wykonanie:
Zrób sok ze świeżych buraków. Użyj wyciskarki ślimakowej lub sokowirówki. Wlej płyn do rondelka i zagotuj. Zdejmij pianę, dodaj agar i chwilkę pogotuj. Dodaj cytrynę do smaku. Jeśli Twoje buraczki nie są wystarczająco słodkie dodaj maleńką szczyptę stewii lub łyżkę czy dwie ksylitolu (dla dzieci powyżej 3 r.ż). Ostudź płyn, przelej do silikonowych foremek na czekoladki i włóż do lodówki lub na bardzo krótką chwilkę do zamrażarki.


Gotowe!
:)


Ciao!
:)






27 komentarzy:

  1. pomyślałam o buraczanych... i są!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są Elu, były nawet pierwsze. Ale marchewkowe tak śliczne że dałam im pierwszeństwo. :) Sciski!

      Usuń
  2. ogromnie jestem ciekawa jak smakują!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też zastanawiam się nad smakiem, są bardziej słodkie czy bardziej buraczane?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są bardzo buraczane. Lekko "złamane" cytryną i bardzo słodkie. Takie miałam buraczki. :)

      Usuń
  4. genialny pomysł:) urocze są te żelki- zapisuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Oliwek. Przemyt warzywek półsurowych w natarciu. ;))

      Usuń
  5. cudowny pomysł. kocham żelki, chyba sobie jutro zrobię. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matylda, u mnie fanem żelków jest jedynie Maluch. No i czego się nie robi dla dzieci....? :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Kwestia gustu. Goście w domu się spierali... :)

      Usuń
  7. przepięknie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzezczywiście są urocze. Pozdrawiam Chantel. :)

      Usuń
  8. a jak to jest z tym agarem, robiłam galaretke z owocami i taka mleczna a nie przezroczysta mi wyszła:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mleczna? Proporcje się zgadzają? Agar jest po ugotowaniu przeźroczysty... może to był jakiś ściemniany agar? :( Nie mam pojęcia bo pierwsze słyszę... Uściski! Kup nowy i spróbuj jeszcze raz. :) U nas zawsze się udają. :)

      Usuń
  9. A co jest zdrowego w agarze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapraszam na naszą stronę fb. Tam często publikujemy ciekawe informacje, m.in. był już wątek o agarze. :)

      Usuń
  10. Wygladaja pysznie, jednak ja raczej nie dam ich mojemu maluchowi przed spaniem, miałabym kociokwik do północy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. zrobiłam co prawda z soku grejfrutowego, ale wyszły NIESAMOWITE. i najlepsze, że nie ma tu ani grama cukru, ani grama wieprzowinki, nic!
    jestem absolutnie zakochana <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. SuuupeeeeeeRrrr! Dzięki Martyyn. :)))))

      Usuń
  12. nie mam sokowirówki więc w sklepie eko kupiłam sok buraczano - jabłkowy i tak myślę - nada się? czy do dosłodzenia mogę dodać syrop z agawy?

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam! Mam pytanie co do trwałości żelek? Jak się zachowują, gdy na dworze jest gorąco? Czy szybko się topią wtedy w pomieszczeniu itd? :) Z góry dziękuję za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie są szczególnie "topliwe" ale są to raczej słodkości do szybkiego spożycia. :) W pomieszczeniu warto je mieć w lodówce i podawać w ostatniej chwili. Są smaczniejsze i bardziej estetyczne. :) Jeśli stoją dłuzej, lekko się deformują. ;) Nie mam doswiadczeń co do upałów, nie pomogę...
      Uściski!
      Iw

      Usuń
  14. Witam!
    czym moge zastąpić ksylitol w kazdym przepisie, bo chce robic dla mojego malucha a on ma 1,5 roku.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.