poniedziałek, 14 października 2013

WARSZTATY SMAKOTERAPII - JAGLANE SZALEŃSTWO TRWA :)

Obserwuję ostatnio bum (!)
szaleństwo, 
niezwykłe zainteresowanie kaszą jaglaną na wszystkich frontach
(bo że z lodówki wyskakuje mi kasza to wiadomo ;)) ).
Piszą do nas Czytelnicy, sklepy, dziennikarze a wszyscy w sprawie... jaglanki!
Jaglana rulez!
I pomyśleć, że Matka Smakoterapia jeszcze dwa i pół roku temu znalazła w sieci kilka na krzyż przepisów na dania z jaglanką z czego 3/4 z nich zawierały jabłka, daktyle, cynamon i kurkumę albo imbir... (brrr! jedyna postać (na słodko) jakiej akurat nie lubię ;) ).
Fajnie!
Naród będzie zdrowszy i szczęśliwszy! ;)
:D
A my w tym czasie... dalej swoje.
Warsztaty Smakoterapii z Kaszą Jaglaną w roli głównej w Nana Cafe.
Dziękuję wszystkim Uczestnikom za obecność (świadomą), za świetną atmosferę i dłuuugi stół pełen smakowitych, indywidualnie dopracowanych, pysznych roślinnych dań.
Całuję Was raz jeszcze!
:***
A teraz zapraszam do galerii:

Panel z zagadkami smakowymi ;)

Co to? :)

A to? :)

Zagadki okazały się niezbyt trudne... :)

Ale za to aromatyczne...

Zestaw "zagadek" z chlorofilem. ;)

Rozmowy... :)

budyń jaglany z gruszką i kardamonem

Mrrrrr! :)

Test!

w  toku!

budynie jabłkowe z cynamonem

Mleko jaglane


Jaglana czekolada

:)

Trwają działania na wszystkich frontach.

Jeszcze tylko placki i sałatki

I można usiąść do wspólnego stołu. :)

Jest dobrze! :)

I bardzo kolorowo.

Na pierwszym planie pasta z soczewicy z kokosem i chili

:D

:)

Carpaccio z buraczków z kolendrą

Hummus z buraczka i krem raw z warzyw


Carpaccio z buraczka z kiszoną cytryną

Pasta z chwasta ;)

Kończymy powoli smażyć placki... (z przygodami!)


:)

Skradłam talerz J. do zdjęć. ;)

Czas zabrać coś na spróbowanie dla bliskich. :)

Ahoj!
:D


18 komentarzy:

  1. Hehe akurat my też dzisiaj kupiliśmy tę kaszę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. trafiłam na Twój blog przypadkiem i chcę tu zostać na zawsze:):)
    na pierwszy rzut przetestowałam chlebek z kaszy i jest przepyszny! mam teraz mnóstwo inspiracji..oczywiście czekam na kolejne przepisy. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama należę do tej grupy osób, które ostatnimi czasy pokochały jaglankę i muszę przyznać, że raczej mi to prędko nie przejdzie :) Świetny pomysł z tymi warsztatami. Jak oglądam teraz zdjęcia tych jaglanych budyniów, to od razu robię się głodna, wyglądają znakomicie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale pyszności, zgłodnieć można!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. szkoda, że mnie tam nie było :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Suuupeeerr!!! Ja tez chce na takie warsztaty...

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolorowo, jak na jesień przystało:)
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaglanka rządzi. A kiedyś jej nie znosiłam. Wspaniała kasza, daje mnóstwo możliwości.

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam.
    Czy przewiduje Pani warsztaty w Poznaniu?

    OdpowiedzUsuń
  10. Ohh strasznie chciałabym móc tam być z Wami :) Jaglankę wprowadziłam na stałe do swojego jadłospisu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mmmm....na sam widok ślinię się jak na słodycze!! A zdrowo! Niesłychane, jak apetycznie wyglądają wszystkie potrawy - aż żal, że nie można spróbować teraz zaraz :) Wpadłam jak śliwka w kompot, a że jestem na samiuśkim początku mojej przygody z odkwaszaniem organizmu i walka ze słodyczami - staję się wiernym obserwatorem!

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam serdecznie, ... chętnie bym na takie warsztaty się wybrała☺
    Wspaniała strona, fantastyczne przepisy - jestem zachwycona, choć od kilku lat gotuję zdrowo to tutaj znajduję wiele ciekawych nowych informacji i przepisów!
    Wszystkiego dobrego ♥!♥!♥!
    pozdrawiam
    justyna

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też od niedawna śledzę bloga. Bardzo mi się podoba, jesteś prawdziwą cudotwórczynią jeśli chodzi o kaszę jaglaną.
    Ja mimo Twojego dokładnego przepisu nie potrafię jej ugotować na sypko i tak, żeby jej konsystencja zachęcała do jedzenia.
    Wczoraj wyszła mi breja, która po minucie się skleiła i wyglądał jak mamałyga.
    Nie wiem co robię źle? Może garnek za mały albo wody za mało? Nie wiem sama:(

    Agata

    OdpowiedzUsuń
  14. Cześć, od jakiegoś czasu uważnie czytam twoją stronę i muszę powiedzieć że publikujesz fajne wpisy.

    Moja znajoma wypowiada się na polskim forum mając w sygnaturce linka do siebie. Dzięki temu znacznie więcej osób odwiedza jej stronę. Robi to tutaj www.open-polska.eu na pewno i twoja strona na tym skorzysta i jeszcze więcej osób będzie ją odwiedzać.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja z kaszy toleruję tylko jęczmienną i kuskus :D I to koniecznie z jakimś dobrym sosem :D

    OdpowiedzUsuń
  16. O matko, co robić! Dopiero tu trafiłam i już zrobiłam chlebek, majonez z jaglanki i dużo musu jaglano -truskawkowego, a dzień taki krótki i na diecie staram się być, a przepisów tyle :) no kurcze :) Wielkie dzięki. Ola

    OdpowiedzUsuń
  17. Iw a jak zrobić mleko jaglane? znajdę gdzieś u Ciebie przepis??

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.