czwartek, 27 marca 2014

BEZY BEZ CUKRU :)

Nie było jeszcze u nas BEZ - bez bez ;)
No to są!
Coś dla tych, którzy mogą jeść białko ale nie jedzą cukru i skrobi.
Przyznajcie się, kto z Was robi piecze bezy z ksylitolem?
Jakie macie doświadczenia?
Moje pierwsze podejście było kompletnie nieudane.
Wszystkie moje "kuchenne przyjaciółki" pieką bezy, albo jeszcze gorzej - Pavlovą i nie mogą się nachwalić smakiem i urodą tychże. Musiałam spróbować! 
Niestety.
Bezy bez cukru (i skrobi) były dziwne: ażurowe o niezbyt atrakcyjnej, proszkowatej konsysytencji...
Drugie podejście - zwycięstwo!
Co prawda nie pamiętam już jak smakuje oryginalna, bielusieńka cukrowa beza, więc nie wypowiem się w temacie podobieństwa do pierwowzoru.
;)
Jeśli macie ochotę na bezę bez cukru, uzbrójcie się w sprzęt porządnie miksujący a następnie w .... cierpliwość. Moje bezy suszyły się 5 godzin i nadal wydawały mi się mokre. W końcu poddałam się i zostawiłam je na tacy na noc. Rano były genialne! Chrupiące, kruchutkie i smaczne.
Bezy ksylitolowe są "chłodne" w smaku.
Nie można ich zjeść zbyt dużo, co uważam za ich wielką zaletę.
Próbujemy?
:)


Składniki:
5 białek (jaj kurzych)
150g ksylitolu 
szczypta soli
tłuszcz kokosowy



Wykonanie: 
Zmiel ksylitol na puder. Dodaj białko i miksuj urządzeniem do ubijania białek aż do uzyskania BARDZO GĘSTEJ, WRĘCZ TWARDEJ BIAŁEJ MASY, nie odrywającej się od ścianek naczynia niczym gęsta wapniowa zaprawa. ;) ;) ;)
Przygotuj papier do pieczenia, natłuść go niewielką ilością oleju kokosowego, i kładź delikatnie łyżeczką niewielkie beziki.


Włóż do piekarnika i piecz ok 45 minut w temperaturze 130 stopni (termoobieg). Następnie zmniejsz temperaturę do 80 stopni i susz bezy... aż do skutku. Bezy będą miały beżowy odcień.
Gotowe!
Smacznego!
:)

Ciao!


1 komentarz:

  1. Wczoraj zrobiłam i wyszły przepyszne! Cała rodzina się zajadała łącznie z osobami które są na diecie :)

    OdpowiedzUsuń