strona główna

czwartek, 3 listopada 2016

BUŁKI DLA OSÓB NA DIECIE BEZ MĄKI (bezglutenowe, bez skrobi, bez kazeiny)

W naszym domu w zasadzie nie je się pieczywa.
Osobisty Pierworodny po raz pierwszy skonsumował pieczywo (gryczane) mając już dobrych kilka lat na karku i z wielkim niezrozumieniem (nadal) podchodzi do zjawiska jakim są kanapki. Jednakowoż kiedyś, w wyniku kontaktu z daniami hotelowymi na wyjazdach, zapragnął konsumpcji bułeczki. Oczywiście nie w postaci kanapki, skądże znowu... A sami wiecie jak trudno o jadalną (wg naszych norm) bułkę która nie zawiera pszenicy (ani glu) i nie obfituje w różne dodatki, których w pieczywie widzieć (ani jeść) byśmy nie chcieli.
Od tamtej pory, zawsze kiedy dopada nas tęsknota bułkowa robimy poniższe bułeczki,
które mają jedną zasadniczą zaletę. Są bez zbóż, są jadalne (;) :P) i zawsze się udają.
Jest jedno "ale". Zawierają dużą dawkę jaj, zatem są przeznaczone dla osób, z którymi w diecie z jajkami po drodze.

Składniki (ok 10-12 szt. małych bułeczek):
100g łupin babki jajowatej
6 płaskich łyżeczki kamienia winnego eko (ekologiczny proszek do pieczenia)
6 jaj
1 płaska łyzeczka soli
20g tłuszczu (masła klarowanego lub oleju kokosowego)
200g migdałów
150-200g wody (do odpowiedniej konsystencji)
ulubione dodatki (sezam, mak itp)


Wykonanie:
migdały namocz przynajmniej na kilka godzin (albo na noc, dzień wcześniej), następnie zblenduj na masę dodając stopniowo wodę, do konsystencji gęstego serka ze śmietaną. ;)
Dołóż do masy resztę składników i zmiksuj.
Ciasto będzie na początku dość klejące, pozostaw je na ok 15 min do zgęstnienia.
Następnie natłuść dłonie i uformuj okrągłe, płaskie bułeczki przygotowując za każdym razem dłonie do formowania kolejnej bułeczki. 
Teraz posyp je dowolnym dodatkiem, włóż do nagrzanego do 160-170 stopni piekarnika na ok 30 - 35 minut.
Następnie dogrzej je jeszcze przez 10-15 minut w temperaturze 140 stopni, wyjmij z piekarnika i ostudź.
Bułeczki są dla typowych jajożerców, zwłaszcza dla tych, którzy są na diecie bez zbóż, para zbóż oraz skrobi.



Smacznego!
Uściski
Matka Smakoterapia
:)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.