sobota, 13 lipca 2013

PANNA COTTA JAGODOWA - WEGAŃSKA

Sezon jagodowy oficjalnie uważam za rozpoczęty!
:)
Jagody, czarne złoto naszych lasów mają wybitne prozdrowotne właściwości.
Warto je jeść sezonowo ale nie tylko.
Wekowanie jagód zapewni jagodowe atrakcje i zdrowie również zimą!
Nasz wekowanie w toku (nie chcielibyście zobaczyć moich paznokci ;) ) 
a to co zostaje zamieniamy również w atrakcyjne deserki.
Przed Wami panna cotta wegańska z jagodami.
Zapraszam.
:)


Składniki:
mleko kokosowe (400ml, puszka eko, lub najlepiej domowej roboty -> klik)
ksylitol do smaku (u mnie 2 łyżki)
jagody świeże ( garść lub więcej)
agar agar (2 łyżeczki)

Wykonanie:
mleko kokosowe połącz dokładnie z agarem i ksylitolem, najlepiej przy użyciu trzepaczki, następnie doprowadź do wrzenia ciągle mieszając i pogotuj ok. 5 minut.
Przelej do foremek odrobinę białego mleczka a do reszty dodaj jagody i zmiksuj je na gładko. 
Poczekaj aż zastygnie biała warstwa i delikatnie wlej jagodową warstwę.
Pozostaw do zastygnięcia, najlepiej w lodówce.
Gotowe!
Smacznego!
:)

30 komentarzy:

  1. Doskonały pomysł, bardzo mi się podoba zwłaszcza, że wegańska :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kobieto jakie Ty cuda tworzysz przepyszne! Uwielbiam każdy przepis! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mmmmmmm .... koniecznie muszę zrobić, bo aż ślinotoku dostałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. panna cotta bez śmietanki i żelatyny - cudownie! na pewno wykorzystam ten przepis:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Proste i bardzo efektowne, jeszcze jagód nie jadłam w tym roku, muszę kupić!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. kurczaczki, a własnie wyzerowałam moje zbiory jagodowe :( no cóż, trudno! zrobię truskawkową :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Zrobiłam, stygnie :-) zamiast jagód dodałam kakao. Mój Pańcio jest mało zainteresowany jagodami :-))) zobaczymy co mi z tego wyjdzie :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znaki. Czeko - ptasie powinno być niezłe! :)))

      Usuń
    2. Wyszło super! Dokładnie tak ;-) czeko-ptasie ;-))))
      Kolejna rzecz, którą mogę dopisać do menu małego nooo i moja Mama z chęcią podjadła ;-)))
      pozdrawiam! ;-)

      Usuń
  8. dzięki za deser bez mleka na które moje dziecko ma uczulenie ..:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo, Bea. U nas wszystko bez mleka. :) Zajrzyj do kategorii po prawej.
      Uściski!
      :)))

      Usuń
  9. Taki talent! Podziwiam Twoje pomysły od dawna. Wymiatasz wielu tzw.mistrzow kuchni :)
    I do tego tak lekko i z pasją opisujesz swoje cudeńka.
    Dzięki ze jesteś i że blogujesz <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabrysiu, dzięki Kochana. Bardzo wielkie dzięki. Aż chce się nadal zarywać noce!
      ;) :D
      Uściski!
      :))))

      Usuń
  10. A czy jak chce użyć żelatyny to też 2 łyżeczki? Miśka....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, nie podpowiem.... Już nie używam. Po trzech latach od odstawienia przepotwornie źle mi pachnie więc nie wezmę do testów.
      Uściski!
      :)

      Usuń
  11. a jak można samemu zrobić mleko kokosowe? (tzn. domowej roboty?) z wiórek kokosowych???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A proszzz: http://smakoterapia.blogspot.com/2013/01/domowe-mleczko-kokosowe.html
      :)))

      Usuń
  12. A ja chciałam zapytać o wekowanie jagód. Jak to robisz? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Naprawdę świetny deser!chciałam zapytać czy po stężeniu Panna cotta wychodzi Ci bardzo ścisła?być może dodałam za dużo agaru bo wyszła mi taka bardzo mocno ścięta że nożem by można pokroić.myślisz że zetnie się bardziej luźno (powiedzmy a'la ptasie ze sklepu) z jedną łyżeczką aa? Pozdrawiam i dziękuję za super przepisy dla mamy karmiącej bezglutenowo i bezmlecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. cudnie wygląda zresztą jak wszystkie przepisy jestem pod ogromnym wrażeniem Pani kreatywności też mam Synka z problemami żywieniowymi i Pani blog jest dla mnie dużą inspiracją cudownie, że są tacy ludzie jak Pani
    zastanawiam się czy można ten przepis zmodyfikować bo nigdy nie używałam agaru i nie robiłam takich rzeczy jestem na początku drogi innego gotowania bo też nie możemy pszenicy, mleka itp i cukru
    ale zastanawiam się czy można to białe zrobić z mleka ryżowego gotowanego z laska wanilii plus ten agar a ten mus owocowy tylko plus agar? może tak też można pozdrawiam serdecznie i cudownie że tu trafiłam

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.