Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowe oleje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowe oleje. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 stycznia 2013

DOMOWE MASEŁKO KOKOSOWE

Nie wierzyłam, że mi się uda je "ukręcić" w domu będąc w posiadaniu jedynie bardzo podstawowego sprzętu do miksowania.
Ani chybi spalę mikser...
I po co to czarnowidztwo? ;)
Udało się, czynność nie zajęła mi pół dnia, a efekt jest rewelacyjny.
Masełko kokosowe przydaje się do ciast, czekoladek, naleśników, lukru i... wkrótce więcej szczegółów.
:)


Składniki:
2 szklanki wiórków kokosowych (zadbaj by były naturalne, bez konserwantów, dodatków oraz świeże i tłuste - nie z otwartej przed miesiącem paczki ;) )
mikser z pojemnikiem

Wykonanie:
Szklankę wiórków wsyp do pojemnika i miksuj do momentu aż całość osadzi się na ściankach. Wówczas przerwij miksowanie, zdejmij wiórki ze ścianek naczynia, dołóż kolejną szklankę i miksuj dalej...

 
Daj mikserowi odpocząć od czasu do czasu żeby nie spalić sprzętu. Mniej więcej po kwadransie mamy już w mikserze płynne, tłuste kokosowe "złoto":
Masełko kokosowe. Przechowuj je w lodówce a przed użyciem zanuż w gorącej kąpieli by rozluźnić zastygłą konsystencję.
Wkrótce dalsze kokosowe, domowe wynalazki.
Ciao!
:)

ps. przepis ze strony:mommypotamus

niedziela, 11 listopada 2012

MISTRZOWSKI MAJONEZ w 30 SEKUND

Dziś coś dla "niewegan" z kategorii  "fast slow food".
Nie masz sosu do sałatki?
Nie używasz wyrobów mlecznych, tak jak ja,
 a sosu winegret masz powyżej uszu?
Wystarczy jajko, dobry olej i...
Rewelacja!
Otrzymałam tytuł mistrzowski w naszym domu.
Dumnam.
:)


Składniki:
1 całe jajko (najlepiej eko)
olej nierafinowany, u nas ryżowy lub słonecznikowy (1 szklanka; rodzaj oleju wpływa decydująco na smak majonezu! nie polecam dobrej oliwy z oliwek, chyba że ktoś lubi "gryzienie w gardło", ;) )
musztarda (najlepiej bez cukru, dowolna, około 1-2 łyżek)
sól do smaku
czosnek (pół ząbka)
słód lub syrop (np klonowy, 1-2 łyżeczki, lub do smaku)
cytryna (1/2)
czarna papryka (do posypania, nieobowiązkowa ;) )

Wykonanie:
Zrobienie tego majonezu zajmie Ci naprawdę kilkanaście lub kilkadziesiąt sekund. Przygotuj składniki i zmiksuj całość np. stopką miksującą (używam często oleju ryżowego gdyż jest bardzo neutralny w smaku). Posmakuj w trakcie i dodaj trochę słodkości, lub cytryny, bądź soli czy musztardy. Możesz też dodać więcej oleju jeśli chcesz by majonez miał bardzo sztywną konsystencję lub odrobinę wody jeśli ma być bardziej płynny. Pamiętaj, że majonez schłodzony w lodówce będzie bardziej gęsty. Nie myśl też o takim majonezie w kategoriach czegoś niezdrowego. Jego skład jest zdrowy i naturalny. Jedząc masz świadomość, że jedna łyżka majonezu będzie de facto jedną łyżką oleju. Dbaj więc o to by powstrzymać się od pożarcia powyższej porcji w całości! ;)
(a wiedz, że nie jest to łatwe!!! ;))
W każdym razie cieszymy się z nowego odkrycia. Do świątecznej sałatki jarzynowej będzie jak znalazł!


Smacznego!
Ciao!
:)

wtorek, 2 października 2012

AROMATYCZNA MARCHEW MACEROWANA - bez gotowania

Tak proste jak genialne.
Czyli o tym jak w nieskomplikowany i niezwykle smaczny sposób zaserwować sobie i dziecku witaminę A (przyswajalna po rozpuszczeniu w tłuszczach) i inne dobrodziejstwa poczciwej marchewki.
Zapraszamy do stołu!
:)


Składniki:
dowolna ilość świeżej, soczystej marchwi z dobrego źródła
oliwa z oliwek (nierafinowana lub inny nierafinowany olej np słonecznikowy)
zioła świeże (tymianek lub rozmaryn dla lubiących wyraziste aromaty, majeranek lub oregano dla tych co wolą delikatniejsze)
odrobina soku z cytryny i otartej skórki z cytryny (najlepiej eko!)


Wykonanie:
Marchewkę umyj, obierz a następnie za pomocą obieraczki "skrój" całą marchew wzdłuż, w cienkie paski. Włóż do miski, skrop niewielką ilością cytryny, dodaj odrobinę otartej skórki cytrynowej (niekoniecznie), zioła i zalej olejem. Marchew na początku będzie sprężysta, nie musisz całości przykryć olejem. Co jakiś czas przemieszaj ją i odstawiaj pod przykryciem w chłodne miejsce. Następnego dnia marchew będzie już na tyle miękka ze zmieści Ci się w słoiku wraz z oliwą. Naddatek oliwy przelej do buteleczki, dołóż jeszcze czosnek i używaj do sałatek. Zawiera cenną witaminę A z marchwi. Zaś marchew macerowaną możesz przechowywać kilka dni. O ile jej wcześniej nie spałaszujesz jako i ja uczyniłam. ;)


Smacznego!
Ciao!

piątek, 20 lipca 2012

OLIWA Z ZAPACHEM LOMBARDII

Podróże kulinarne, 
poza oczywistą atrakcją smakowania życia na gorąco, 
przynoszą zazwyczaj trwałe owoce.
Bo przecież przechowujemy po nich nie tylko wspomnienia.
 Przywozimy ze sobą aromaty i smaki a one zostają już w naszym domu na zawsze.
Po Lombardii został nam wyrazisty, gorzkawy zapach rozmarynu, 
znacznie częściej goszczący na tamtejszych stołach niż przysłowiowa bazylia i oregano.
Zatopiliśmy go we włoskiej, wiejskiej oliwie, prosto z oliwnej farmy.
Pachnie i smakuje znakomicie!
:)


Składniki:
Oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia, naturalna, nierafinowana
rozmaryn świeży (duża gałązka)


Wykonanie:
Przygotuj wysterylizowaną butelkę.
Umieść świeżą, umytą i osuszoną gałązkę rozmarynu w butelce i zalej oliwą.
przechowuj w chłodnym i ciemnym miejscu.
Taka oliwa to idealny kompan dla naszych ulubionych pomidorów malinowych z czosnkiem.


Smacznego!


Ciao!
:)