niedziela, 4 grudnia 2016

APEL SMAKOTERAPII!

Kochani, 
dziś zamiast przepisu mam do Was ogromną prośbę.
Tym razem ja potrzebuję Waszej pomocy! 
Ostatnio dotarły do mnie skargi od osób, którym w ramach odpłatnych porad dietetycznych sprzedano (dosłownie! i to za niemałe kwoty!) przepisy skopiowane słowo w słowo ze Smakoterapii jako indywidualny program dietetyczny. 
Przepisy, które są wynikiem mojej pracy i które na mojej stronie są dla Was dostępne za darmo.... 
Każdy "utwór pisany" podlega ochronie praw autorskich i zawsze w przypadku ich łamania należy podjąć odpowiednie kroki prawne. Poszukujemy zatem osób, którym w ramach porad dietetycznych sprzedano moje "utwory" bez podania źródła. Bardzo czekam na Wasze wsparcie, podajcie proszę dalej mój apel, sprawdźcie w google treści przepisów, które otrzymaliście. 
Zapraszam wszystkie osoby, które mają takie doświadczenia na priv: smakoterapia@wp.pl albo proszę o wiadomość na fb. Będę bardzo wdzięczna za pomoc!




Uściski!

Matka Smakoterapia
<3

czwartek, 3 listopada 2016

BUŁKI DLA OSÓB NA DIECIE BEZ MĄKI (bezglutenowe, bez skrobi, bez kazeiny)

W naszym domu w zasadzie nie je się pieczywa.
Osobisty Pierworodny po raz pierwszy skonsumował pieczywo (gryczane) mając już dobrych kilka lat na karku i z wielkim niezrozumieniem (nadal) podchodzi do zjawiska jakim są kanapki. Jednakowoż kiedyś, w wyniku kontaktu z daniami hotelowymi na wyjazdach, zapragnął konsumpcji bułeczki. Oczywiście nie w postaci kanapki, skądże znowu... A sami wiecie jak trudno o jadalną (wg naszych norm) bułkę która nie zawiera pszenicy (ani glu) i nie obfituje w różne dodatki, których w pieczywie widzieć (ani jeść) byśmy nie chcieli.
Od tamtej pory, zawsze kiedy dopada nas tęsknota bułkowa robimy poniższe bułeczki,
które mają jedną zasadniczą zaletę. Są bez zbóż, są jadalne (;) :P) i zawsze się udają.
Jest jedno "ale". Zawierają dużą dawkę jaj, zatem są przeznaczone dla osób, z którymi w diecie z jajkami po drodze.

Składniki (ok 10-12 szt. małych bułeczek):
100g łupin babki jajowatej
6 płaskich łyżeczki kamienia winnego eko (ekologiczny proszek do pieczenia)
6 jaj
1 płaska łyzeczka soli
20g tłuszczu (masła klarowanego lub oleju kokosowego)
200g migdałów
150-200g wody (do odpowiedniej konsystencji)
ulubione dodatki (sezam, mak itp)


Wykonanie:
migdały namocz przynajmniej na kilka godzin (albo na noc, dzień wcześniej), następnie zblenduj na masę dodając stopniowo wodę, do konsystencji gęstego serka ze śmietaną. ;)
Dołóż do masy resztę składników i zmiksuj.
Ciasto będzie na początku dość klejące, pozostaw je na ok 15 min do zgęstnienia.
Następnie natłuść dłonie i uformuj okrągłe, płaskie bułeczki przygotowując za każdym razem dłonie do formowania kolejnej bułeczki. 
Teraz posyp je dowolnym dodatkiem, włóż do nagrzanego do 160-170 stopni piekarnika na ok 30 - 35 minut.
Następnie dogrzej je jeszcze przez 10-15 minut w temperaturze 140 stopni, wyjmij z piekarnika i ostudź.
Bułeczki są dla typowych jajożerców, zwłaszcza dla tych, którzy są na diecie bez zbóż, para zbóż oraz skrobi.



Smacznego!
Uściski
Matka Smakoterapia
:)





sobota, 29 października 2016

PAŹDZIERNIK W AKADEMII SMAKOTERAPII DLA DZIECI :)

Jesień przywitaliśmy w tym roku wyjątkowo radośnie,
bo w gronie tych, w towarzystwie których nigdy nie jest nudno ani nijako!
Czyli z Dziećmi!
:D
Sprawdzaliśmy ile chipsów można zrobić z jednego ziemniaka i czy będą wyglądać tak jak te ze sklepu. Czy czerwony barwnik zawsze musi być "z robala" (koszenila) a pizza zawsze z pszennej mąki. Okazało się że można zrobić czekoladę bez czekolady a napoje "mleczne" bez mleka.
Doszliśmy do wielu intrygujących wniosków, między innymi że: gdybyśmy umierali po zjedzeniu fast foodów nikt by ich nie jadł (kocham Was Moi Drodzy!) :D,
że niektórych z nas bolą brzuchy po grzechach pełnych chemii, a niektórych nie od razu, tylko częściej chorują,
że daktyle wcale nie są wyczuwalne w pralinach a kasza jaglana - w mleku,
że fasola nadaje się na "wkład do czekolady"  i że cukier naprawdę sprawia, że chce się go jeść więcej i więcej i trudno się samemu zatrzymać.
Rozmowy z dziećmi są wspaniałe, pełne twórczych wniosków i otwartości na zmianę.
Uwierzcie w swoje Pociechy, Rodzice!


Co upichciliśmy?

zdrowe słodkości na otwarcie Akademii

stół przed "najazdem" Gości ;)

Dużo jesiennych dóbr które wykorzystamy przygotowując domowe fastfoody

Przerwa na socjalizację z nie tylko z dziećmi :D 

Żeby zrobić roślinne shake'i najpierw zrobimy jaglane mleko!  

Ciasto na pizzę gotowe - czas na dodatki! 

W tle gotowe "mleczne" napoje, na pierwszym planie autorska pizza jednego z Uczniów Akademii
Chipsy smakowały jak nigdy!
Kolory i smaki obłędne!

Czas na degustację :)

Domowe czekoladki (w tym również dla bardzo wymagających smakoszy: bez kakao i cukru oczywiście), oraz domowe galaretko/żelki bez żelatyny:

Produkty i narzędzia do pracy!


I już mamy pierwsze efekty 

Nareszcie można spróbować jak smakują domowe żelki z prawdziwych owoców.

Najmłodszy Uczeń Akademii i jego osobista wersja lodów na ostateczne pożegnanie lata.

Czeko czeko kolorowe!

Okazało się że barwnik z buraczka i jarmużu jest bardzo skuteczny! :)

Można w końcu wziąć na wynos? Ja muszę, obiecałam mamie i siostrze i koleżance która mieszka obok.

Rzut oka na ostatnie żelki owocowe.

Były również batoniki i mocno czekoladowe praliny!
I dużo dużo "brudnej roboty". ;)

Skład pralinek mocno czekoladowych zaskoczył wszystkie dzieci...

Jak tu nie podjadać?? (pilnują...) ;)

Bedzie lemoniada w kolorze pomarańczowym z przemytem marchewki

Cuda już gotowe!

Wyciskarka i my pracujemy w rytmie slow

Dobre! Nie smakuje jak marchew! (niektórzy ;) )

ho ho! To jest coś!

Bomba! :D

Paczajcie! Włala! Tak to się robi w Akademii!

Teraz to juz same przyjemności...

Mniam...

Omnom...

Bierzemy!

Śliczne koko batony!

Nie inaczej...

Retyyyy! Uwielbiam Was Kochani Uczniowie Akademii!
I już się cieszę niezmiernie na nasze listopadowe i grudniowe spotkania!

:D
Co nas czeka w listopadzie??
Będzie na Waszą prośbę powtórka batoników!
Będą naleśniki i pankejki!
Będą ciasteczka bez mąki, cukru i nabiału!

A w grudniu:
Będzie dodatkowo Świąteczne Pierniczkowanie i słodkie prezenty!
:D

Już nie mogę się doczekać...
<3

Uściski!
Matka Smakoterapia

piątek, 21 października 2016

CIASTO BEZ MĄKI Z MALINAMI dla jajożercy

Propozycja bardzo smakowitego ciasta dla Jajożerców oraz Kokosolubów.
Bez zbędnego wprowadzenia, to ciasto broni się samo,
 nawet jeśli Wam nie wyjdzie idealnie, jako i mnie nie wychodzi.
;)
Zapraszam!


Składniki:
100g wiórów kokosowych 
6 jaj
szczypta kurkumy
4 łyżki ksylitolu zmielonego na puder


Wykonanie:
Wiórki kokosowe dobrze wysuszone (najlepiej takie z otwartej wcześniej w domu paczki) zmiel na  średnio drobną mąkę. Następnie połącz z ksylitolem zmielonym na puder i kurkumą.
W moim przypadku muszę napisać tak: "następnie spróbuj ubić białka na pianę". Tak, nie inaczej. Jakoś się z pianą nie lubimy. Zatem do ubitej piany (Tobie na pewno się uda) dodaj pozostałe składniki i delikatnie wymieszaj. Ciasto wyłóż do formy wyłożonej papierem, wysmarowanej dowolnym tłuszczem (kokosowy będzie jak znalazł) i obłóż owocami (maliny pasują tu obłędnie!). Piecz w temperaturze 170 stopni (termoobieg) ok 0,5 godziny (do bardzo bardzo delikatnego zrumienienia na boczkach).
Założenie jest takie, że mamy oto w ten sposób piękny kokosowy biszkopt, jednak mnie NIGDY żaden biszkopt nie wyszedł na tyle bym była biszkoptowo ukontentowana ;) , nawet w czasach cukru, mąk białych pszennych i zera świadomości na temat odżywiania. Zatem wybaczam sobie i polecam Ci to świetne ciasto. Albowiem jeśli biszkopt Ci nie wyrośnie, otrzymasz pyszne ciasto kokosowe z owocami.
Smacznego!
:D



Uściski!
Matka Smakoterapia


poniedziałek, 17 października 2016

ŻYJ ZDROWO! Edukuj się! 22/23.10 - ostatnie warsztaty teoretyczne w tym roku!


Co jest naprawdę zdrowe a co nam szkodzi?
Dlaczego odżywiam się zdrowo a i tak choruję?
Co robię nie tak?
Dlaczego moje dzieci ciągle się przeziębiają?
Dlaczego boli mnie głowa, kręgosłup, dlaczego źle trawię?
Kawa to jest szkodliwa w końcu czy nie?
A jeśli tak to jak żyć bez kawy???
Jak to jest, 
że im dalej w las tym więcej pytań?
Piszecie do mnie listy z prośbą o podzielenie się inspiracją, wiedzą, tytułami książek, namiarami na lekarzy, terapeutów i dobrej jakości jedzenie.
To dla Was jest ten warsztat, ostatni w tym roku.
Spotkamy się w Wwie przy jaglanym ciepłym mleku z karobem i pogadamy o tym wszystkim na co nigdy w kuchni "na robocie" nie ma po prostu czasu. :D
W sobotę - cz.1 
w niedzielę - cz.2.
Wiem ze osoby które już przeszły oba warsztaty czekają na cz. 3... obiecuję że znajdziemy dobry czas żeby spotykać się dalej ze sobą i z tą wiedzą która na nas czeka. <3


Żyj zdrowo z co to oznacza z perspektywy różnych współcześnie funkcjonujących teorii?

Najbliższe spotkanie zaplanowałam z myślą o potrzebach Uczestniczek i Uczestników Warsztatów Matki Smakoterapii. Prelekcja z jaką witam Was zazwyczaj na warsztatach kulinarnych okazuje się być zdecydowanie niewystarczająca, pytania się nam nie kończą, zatem:
na Waszą prośbę będziemy się spotykać w niedużym kręgu by pogłębić wiedzę na temat obecnych w naszych czasach, wykluczających się nurtów i koncepcji dotyczącej zdrowego stylu życia, odżywiania, profilaktyki zdrowia czy leczenia chorób.
Porozmawiamy również o praktycznych aspektach prowadzenia zdrowej kuchni. O tym skąd brać produkty zdrowe i naturalne, w czym i jak gotować (a może nie gotować wcale?) oraz o tym z czym przyjdziecie do naszej wspólnej przestrzeni.
W programie to o co pytacie najczęściej, ale lista zagadnień wciąż jest otwarta...

1. Skąd czerpać wiedzę? Przegląd pomocnych książek.
2. Nietolerancje czy alergie? Z doświadczeń Matki "Alergika". 
3. Jelito - źródło odporności i... drugi mózg? Mikrobiom, dysbioza, leaky gut, diagnostyka, leczenie.
4. Profilaktyka zdrowia - jak to robimy że nie chorujemy? 
Medycyna alternatywna czyli zdrowe żywienie z perspektywy TMC (tabele żywienia - termika produktów)
Ajurweda - założenia, podstawowe różnice w podejściu do odżywiania. Odmienna diagnostyka i podejście do pacjenta czyli przychodzi Matka Smako do ajudoktora. ;)
5. Od czego zacząć przygodę ze zdrowym żywieniem? Podpowiedzi praktyczne (z czego zrezygnować, czego spróbować). Życie na diecie eliminacyjnej w praktyce: bez kazeiny (mleka), cukru i glutenu, kukurydzy, soi, GMO oraz inne diety wykluczeniowe. Podpowiedzi m.in dla alergików, osób na dietach wykluczeniowych, osób z przeklekłymi chorobami, osób poszukujących podpowiedzi dotyczących zdrowego odżywiania
6. Homeopatia. Działa czy nie? Czym jest homeopatia konstytucyjna oraz przedstawiciele i pozycje książkowe z tego nurtu w PL.
7. Dieta jako jeden z kluczowych elementów interwencji w zaburzeniach zachowania u dzieci (ADHD, autyzm, ZA, "niegrzeczne dzieci").
8. Totalna biologia czy totalna abstrakcja czyli kontynuacja w PL nurtu zapoczątkowanego w Niemczech przez dra. Hammera.
9. Coś z kuchni własnej: dlaczego kasza jaglana? (degustacja mleka jaglanego)
10. Pomocne inicjatywy, adresy, kontakty.
11. Pytania - czas dla Was

*przewidywany czas spotkania ok. 3 - 3,5 godziny 
*koszt sesji 95 zł
*Ilość uczestników BARDZO (!) ograniczona: o kolejności zdecyduje zgłoszenie oraz mailowe i potwierdzenie wpłaty
*adres prześlemy po zamknieciu grupy - Warszawa Białołęka
zapisy: smakoterapia.warsztaty@wp.pl


Uściski!
Matka Smakoterapia


sobota, 8 października 2016

HURRRA! WYSTARTOWAŁA AKADEMIA SMAKOTERAPII DLA DZIECI! :D

Tak oto spełniają się marzenia!
:D
Dzieci to dla mnie najważniejsi ludzie na świecie.
To od nich będzie zależeć nasz przyszły świat.
To im należy się najwięcej uwagi, troski, miłości i... twórczej, życzliwej i rozumiejącej edukacji.
Nie tylko tej której mogą doświadczyć w szkole.
Edukacja żywieniowa to w dzisiejszych czasach paląca potrzeba, która wciąż nie jest wystarczająco uświadomiona i realizowana.
Zdrowe jedzenie to po prostu zdrowsze i lepsze życie, tego Szanownym Czytelnikom Smakoterapii z pewnością nie trzeba tłumaczyć.
W dobie wielu wyzwań zdrowotnych, które dotykają nasze dzieci,
w świecie pełnym konserwantów, sztucznych barwników, rafinowanej i wysoko przetworzonej żywności , w świecie pełnym dziecięcych alergii i nietolerancji, nadpobudliwości i wszelkiej maści zaburzeń zachowania to od nas, Rodziców tak wiele zależy.
Moim marzeniem zawsze było to stworzenie przyjaznego miejsca wokół stołu dla dzieci (nie tylko znajomych) gdzie prócz jedzenia, istotna jest uważność na drugiego człowieka, pełna akceptacja i szacunek. Przystani dla dzieci i dorosłych bez względu na to z jakimi dietetycznymi wyzwaniami się zmagają. Czy są osobami które „jedzą wszystko” czy też takimi, które na co dzień eliminują z diety wiele produktów z powodu przekonania, alergii, choroby, czy własnego „widzimisię”. Miejsce gdzie można edukować dzieci i dorosłych jak odżywiać się zdrowo, jak gotować zdrowo bez względu na to jak szeroki mamy wachlarz możliwości dietetycznych. Kogo zapraszamy na edukację żywieniową (w praktyce i w teorii)? Mamy miejsce dla każdego: dla mięsożerców i wegetarian, wegan, osoby na diecie bez glutenu, bez cukru, bez nabiału. Czyli również dla tych wszystkich osób, dla których typowa oferta dostępna w naszym kraju jest niewystarczająca albo wręcz nieadekwatna. Gotujemy zawsze roślinnie a efekty często zaskakują Uczestników. Nareszcie na mapie Warszawy jest miejsce, w którym bezpiecznie poczują się również rodziny, które z powodu eliminacji wielu produktów nie mają gdzie edukować kulinarnie swoich dzieci a i z ofert jedzenia posiłków na mieście korzystają niezwykle rzadko z tegoż samego powodu.
W Akademii stawiamy na ekologię i naturę. Z kontaktu z naturą wypływa świadomość tego co jemy i szacunek do wszystkiego co kładziemy na talerzu.
Na wiosnę spotkamy się na łące i poznamy dzikie rośliny, posiejemy rośliny w ogrodzie.
Bo życie w zgodzie z otaczającym nas światem i ludźmi ma dla nas sens!












ZATEM!
Rodzicu! 
Przyślij do nas swoje dziecko jeśli:

- nie chce próbować niczego nowego pomimo Twoich usilnych starań i kulinarnych wygibasów 
- nie lubi z Tobą gotować :P
albo
- uwielbia próbować nowe smaki!
- uwielbia gotować! :D
Chciałbyś zeby Twoje dziecko odżywiało się zdrowo? Spróbuj zachęcić je do gotowania. Nawet jeśli Twoje dziecko zmaga się z różnego rodzaju alergiami, nietolerancjami, nie musi czuć się inne i wykluczone z atrakcyjnych zajęć jakie są dostępne dla innych dzieci. W Akademii gotujemy na bazie naturalnych składników. Bez chemii, bez przetworzonych produktów, bez cukru, bez nabiału, bez glutenu (zgłoś mailowo informację o produktach których dziecko nie powinno jeść). Zapraszamy dzieci w wieku szkolnym, bez rodziców! (dzieci młodsze zaprosimy wkrótce na warsztaty rodzinne - z rodzicami!)Gotowi?Otwieramy zapisy do Akademii.


Poniżej kilka uwag technicznych i kalendarz wydarzeń na najbliższe miesiące.

Warsztaty gotowania odbywają się w wyznaczone dni w tygodniu (najczęściej weekendy), w wyznaczonym lokalu, a udział w nich jest możliwy jedynie dzięki uprzedniej rezerwacji, którą gwarantuje opłata wniesiona w odpowiednim terminie.
Do Akademii można przyjeżdżać na wybrane zajęcia lub korzystać z karnetów które gwarantują niższą cenę za pakiet 3 zajęć.
Koszt zajęć pojedycznych dla dzieci - 120zł
Koszt karnetu (3 spotkania) - 310zł

KALENDARZ:


12.11 AKADEMIA SMAKOTERAPII - tylko dla dzieci - nalesniki i pankejki godz.10

12.11 AKADEMIA SMAKOTERAPII - tylko dla dzieci - batonikowe szaleństwo godz. 13.30

13.11 AKADEMIA SMAKOTERAPII - tylko dla dzieci - ciasteczkowanie i czekolada a la "nutella" godz.10

10.12 AKADEMIA SMAKOTERAPII - tylko dla dzieci - świąteczne pierniczkowanie i słodkie prezenty godz.10

10.12 AKADEMIA SMAKOTERAPII - tylko dla dzieci - ciasteczkowanie i czekolada a la "nutella" godz.13.30

17.12 AKADEMIA SMAKOTERAPII - tylko dla dzieci - świąteczne pierniczkowanie i słodkie prezenty godz.10

17.12 AKADEMIA SMAKOTERAPII - tylko dla dzieci - ciasteczkowanie i czekolada a la "nutella" godz.13.30

18.12 AKADEMIA SMAKOTERAPII - tylko dla dzieci - świąteczne pierniczkowanie i słodkie prezenty godz.10




Akademia czeka!
Uściski!
Iw
Matka Smakoterapia
:)

PS.
zapisy: smakoterapia.warsztaty@wp.pl


Poniżej przedstawiamy tematy na najbliższe spotkania Akademii (część miejsc już jest wykupiona, proponuję nie czekac do ostatniej chwili).
Karnet na 3 zajęcia kosztuje 310zł
Bilet na jednorazowe zajęcia 120zł.
2 - 3 pierwsze zgłoszone osoby dorosłe mogą wejść do Akademii za darmo jako wsparcie dla swoich dzieci i całego procesu grupowego podczas warsztatu.


AKADEMIA  - TEMATY SPOTKAN I DATY


23.10 godz.10
12.11 godz.13.30
BATONIKOWE SZALEŃSTWO!

BATONIKI KOKOSOWE 
BATONIKI POMARAŃCZOWE Z GOJI - RAW
PRALINY MOCNO CZEKOLADOWE
LEMONIADA WARZYWNO - OWOCOWA

12.11 GODZ.10
NALEŚNKOWE SZALEŃSTWO

JAGLANE PANKEJKI Z OWOCAMI I SYROPEM KLONOWYM
NALEŚNIKI GRYCZANE- SŁODKIE ROLOWANIE

PYSZNY MUS JABŁKOWY I POLEWA CZEKOLADOWA
Naleśniki i pankejki czyli po prostu nasze swojskie placuszki to zazwyczaj ulubione potrawy dzieci. Niestety nie wszyscy mogą cieszyć się tymi daniami. Kiedy z powodów zdrowotnych trzeba z diety wyeliminowac białą mąkę albo jajka nie zawsze mamy skuteczne domowe pomysły czym zastąpić brakujące składniki tak by nasze potrawy były wartościowe i równie smaczne. Jeśli placuszki to i owoce, jeśli naleśniki to pyszny mus jabłkowy i domowa czekoladowa polewa. 

Będzie pysznie! 

13.11 GODZ. 10
10.12 GODZ. 13.30
17.12 GODZ. 10

CIASTECZKOWANIE I DOMOWA NUTELLA
CIASTECZKA BEZ MĄKI JAGLANE
CIASTECZKA BEZ MĄKI - MIGDAŁOWE
DOMOWA NUTELLA
LEMONIADA

10.12 GODZ.10
17.12 GODZ 13.30
18.12 GODZ 10
SŁODKIE ODŚWIĘTNE PREZENTY:

PIERNICZKI MIĘKKIE Z IMIONAMI
ZDROWE I ATRAKCYJNE „LIZAKI” NA PATYKU ODŚWIĘTNIE UBRANE czyli lollypops cakes
MIGDAŁOWE KOLOROWE KULECZKI
HERBATA ŚWIĄTECZNA Z POMARAŃCZĄ i  GOŹDZIKAMI
Do zobaczenia!
:)


sobota, 17 września 2016

PASZTET Z SOCZEWICY - ULUBIONY / wegański, bezglutenowy

Jesień idzie!
Czujecie to? Cudowna, wspaniała dojrzałość, obfitość natury przed nami!
Harvest! Celebrowanie zbiorów!
Z tyłu głowy nutka żalu za cudownymi ciepłymi nocami, za wakacjami i labą...
Skupmy się jednak na pozytywach. ;)
Mam dziś jeden argument kulinarny nie do pokonania.
Pasztet!
Pyszny, o bogatym smaku i aromacie.
Niestety mój małoletni nie podziela mojego entuzjazmu pasztetowego i nie raczy nawet spróbować tego typu wypieków, dlatego serwuję je rozmyślnie i z upojeniem SOBIE SAMEJ!
A co mi tam ;)
Też mi się coś od życia należy.
Kto się dołącza?
:D



Składniki:
1 szklanka surowej zielonej soczewicy
1 cebula
2 marchewki
szklanka tartej dyni hokkaido
3/4 szklanki sezamu
2 kopiaste łyżki (ok 30g) świeżo zmielonego lnu złocistego
lub babki płesznik (w wersji wegetariańskiej można dodać 3 jajka)
1 łyżka papryki wędzonej
1 łyżka papryki suszonej w płatkach (lub 1/2 świeżej)
1 łyżka majeranku
sól do smaku
łyżka świeżo tłuczonego pieprzu czarnego
oliwa z oliwek


Soczewicę namocz i leciutko skiełkuj (możesz pominąć kiełkowanie, wówczas wystarczy namaczanie przez 2-4 godziny) a następnie ugotuj (nie rozgotuj!).
Cebulę poszatkuj i uduś na niewielkiej ilości oliwy z dodatkiem soli i majeranku, dołóż startą na tarce marchew i chwilę razem podduś, w ostatniej fazie dodaj startą na tarce dynię (nie obieraj jej ze skórki tylko pod warunkiem ze masz w ręku hokkaido! :D ). Jeśli nie masz pod ręką suszonej słodkiej papryki, możesz pokroić świeżą i dodać do "duszących się" warzywa (dodatek słodkiej papryki nie jest niezbędny ale ciekawie podkręca smak). Połącz warzywa z ostudzoną soczewicą, dołóż pozostałe przyprawy i len (lub babkę albo jaja) i całość zmiksuj (nie na krem, chyba ze wolisz jednorodną konsytencję pasztetu. U mnie powodzeniem cieszy się pasztet z bardziej "grubą" strukturą. Dołóż 1/2 szklanki sezamu i wymieszaj masę. Formę do pieczenia wyłóż papierem, wysmaruj niewielką ilością oleju i posyp równomiernie sezamem. Włóż do tak przygotowanej formy masę i posyp ją suto sezamem. Piecz w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez ok 1 godz.
Pasztet najlpiej wyjąć i skosztować następnego dnia.
Dacie radę?
Smacznego!
:D

Uściski!
Matka Smakoterapia