Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tort. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tort. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 stycznia 2014

TORT URODZINOWY (WEGAŃSKI*) BEZGLUTENOWY Z CZEKOLADĄ

Pieczenie i gotowanie bez glutenu to ciągłe pułapki...
a okazują się nimi być choćby mąki bezglutenowe. Ich skład pozostawia wiele do życzenia.
Cóż, że uda się upiec ciasto skoro takie jedzenie nie służy zdrowiu a jelita boleśnie odczują dyskomfort?
Zatem utwierdzamy się w przekonaniu, że warto jeść nie tyle bez glutenu, co zdrowo czyli naturalnie. Jeśli etykietka mąki bezglutenowej, którą masz w ręku w sklepie obfituje w skrobie, gumy ksantanowe, kukurydzę (raczej gmo) lub pszenicę bez glutenu (raczej gmo) i inne chemiczne środki wspomagające, masz jeszcze inne wyjście. Wróć do domu i zmiksuj to i owo.
Mielone migdały, mielony ryż, mielona kasza jaglana lub gryczana... jest wiele możliwości!
Zatem tort.
Czekał i czekał,
ale wreszcie jest.
Tort dla SmakoMęża, który okazał się domowym hitem.
Mężowi, zwłaszcza "czarna", czekoladowa warstwa przypadła do gustu
a że była wilgotna niczym browne to nie zdecydowaliśmy się jej kroić na dwie tortowe warstwy.
Zaś Maluchowi najbardziej smakowała oczywiście czekolada i jasna warstwa tortu.
Czyli, jak w życiu. Każda potwora znajdzie swego adoratora. ;)
Przynajmniej nie było awantur przy stole. ;)
Ale do rzeczy.
Kleimy torcik z przepisów na blaty które już publikowaliśmy, przekładamy go pyszną masą z nerkowców (wegański serek " a la homogenizowany") oraz wiśniami, smarujemy gęstą czekoladą (kakaową lub karobową bez nabiału), dekorujemy, schładzamy i gotowe.
Jacyś chętni?
:D

Zaczynamy!


Kompletujemy:
2 blaty jasne (ciasto kroimy na 2 placki)
1 (lub 2) blat(y) czekoladowe
wiśnie z kompotu bez cukru (lub inne nierozpadające się owoce)
powidła wiśniowe (u mnie rozmarynowe) lub dżem wiśniowy do przełożenia tortu (lub z innych owoców)
wegański serek a la homogenizowany do przełożenia tortu

Składniki na blat jasny 
(możesz upiec na tej bazie również takie ciacho --> klik):

migdały (lub nerkowce) 200g 
ryż pełnoziarnisty surowy (100g)
kasza jaglana surowa (100g)
len złocisty (30g)
tłuszcz kokosowy nierafinowany (50g)
ksylitol lub miód lub syrop klonowy (50g lub do smaku)
skórka cytrynowa eko (2 łyżka pokrojonej drobno)
wanilia - laska (nieduży kawałek)
jaja (2 szt. opcjonalnie lub dodatkowy len złocisty - 30g)
kamień winny do pieczenia (proszek eko, 4 łyżeczki, ok16g czyli porcja na 0.5 kg klasycznej mąki)
woda (ok. 100g w opcji z jajkami, w przypadku ciasta wegańskiego odpowiednio więcej)
opcjonalnie łyżka jagód goji

Wykonanie:
 (Thermomix):

1. Ryż zmiel na mąkę w thermomixie (1-2 minuty/obroty 10) lub w innym urządzeniu, następnie przesyp do miski. 
2. Włóż do miksera kaszę jaglaną niegotowaną, miksuj na mąkę (1-2 minuty/ obroty 10). Wyjmij z urządzenia, wsyp miski z mielonym ryżem. 
3. Len złocisty zmiksuj na mąkę (5-10s/obroty 7), jeśli decydujesz się na wersję wegańską - w sumie 60g. Dodaj do lnu migdały (nerkowce), zmiksuj na mąkę (5s/obroty7, 5 s/ obroty 10). Słowem -wszystko na mąkę! ;)
4. Teraz wrzuć do mąki z lnu i migdałów (nerkowców) zmielony ryż i kaszę, dodaj proszek do pieczenia (kamień winny - 4 łyżeczki), wymieszaj całość (obroty 3-5s/obroty 3). 
5. Kiedy wszystkie suche składniki są wymieszane, nałóż na noże urządzenia motylek, dodaj ksylitol (lub syrop, miód), skórkę cytrynową, otartą wanilię, tłuszcz kokosowy w płynnej formie, jajka i wodę (w wersji wegańskiej samą wodę w ilości początkowej nieco większej niż 100g i stopniowo dodawaj więcej tak by osiągnąć konsystencję bardzo bardzo gęstej śmietany). 
6. Jeśli nie posiadasz urządzenia miksująco-mieszającego, ubij jajka na pianę i dodaj do miski ze składnikami wymienionymi powyżej (w wersji wegańskiej pomiń jajka i porządnie wymieszaj ciasto). Dodaj owoce goji (opcjonalnie).
7. Bardzo gęste, porządnie wymieszane ciasto (5min/obroty 3 lub 4) wyłóż do szklanej formy o promieniu ok.22-24 cm, wysmarowanej suto tłuszczem kokosowym. Jeśli pieczesz ciasto na tort, powinno ono wyrosnąć idealnie tak byś posiadał/ła 2 piękne blaty po przekrojeniu.
7. Piecz w piekarniku w temperaturze 165 stopni przez ok. 40 minut (do tzw suchego patyczka - testujemy "mokrość" ciasta nakłuwając je patyczkiem). Stopień wypieczenia zależy od Waszych preferencji. W niektórych przypadkach czas pieczenia dochodził do 1 godziny (bardziej sucha wersja).


*Jeśli nie posiadasz urządzeń mielących, kup gotowe "mąki" z ryżu, kaszy jaglanej i migdałów.
*podane mąki możesz zastąpić samą mąką jaglaną albo ryżową, albo amarantusową, kasztanową, z  ciecierzycy.... eksperymentowanie wskazane! 
*uwaga, zbyt duza ilość wody (za rzadkie ciasto) może spowodować rownież efekt j.w.



Składniki na blat tortowy mocno czekoladowy 
(możesz upiec również takie ciasto ---> klik):

200g pestek z dyni (lub pół na pół ze słonecznikiem albo orzechami) 
200g zmielonej surowej kaszy jaglanej
skórka pomarańczowa eko (do smaku, u mnie kilka centymetrów) 
proszek kamień winny bezglutenowy (3- 4 łyżeczki)
len złocisty 30g zmielone lub 2 jajka 
syrop daktylowy lub melasa z karobu (do smaku)

karob lub kakao albo mix obu (im więcej, tym bardziej "czekoladowe"będzie ciasto, 2 - 4 łyżki lub do smaku)

woda (więcej w wersji bez jaj)

Wykonanie:

1. Pestki i kaszę zmiel na mąkę (każde z osobna), (w wersji na Thermomix pestki ok 5-8s/ obroty 10, kasza ok 10s/obroty 10), połącz, dodaj proszek do pieczenia i wymieszaj dokładnie. 
2. Jeśli wybierasz wersję bez jaj, dołóż również mielony len złocisty (Thermomix ok.5-6 sekund/obroty 10 lub dłużej)). Dodaj pokrojoną w maleńką kosteczkę skórkę pomarańczową, karob i przynajmniej kilka łyżek syropu daktylowego albo, jeszcze lepiej, melasy z karobu. 
3. Jeśli używasz jaj, dodaj je w tej chwili, najlepiej ubite na pianę (w całości) lub wodę. 4. Jeśli używasz thermomixa po prostu dodaj wodę lub jajka do całości, włóż motylek i wymieszaj na obrotach 2 do uzyskania jednolitej o konsystencji bardzo gęstej śmietany. 5. Całość zapiekaj w bezpiecznej formie (np szklanej) o średnicy 20-24cm. Ciasto jest niewysokie, dość mokre, smaczne i zdrowe! 
6. Piecz minimum 25 minut w temperaturze 150 stopni (termoobieg) do uzyskania porządanego efektu (ciasto pieczone dłużej, min. 40 minut, będzie dość suche, zaś ok 30 minut - mokre a la browne). Przetestujcie która wersja jest najbliższa Waszym kubkom smakowym. :) Ciasto mokre, o promieniu j.w raczej nie nadaje się do przekrojenia na dwa blaty (pieczone w formie o mniejszym promieniu - tak).
Przed ułożeniem blatów tortowych na sobie i przełożeniem masą (wegańską - serową i owocową), możesz ciasto nasączyć (wodą z syropem/miodem/ksylitolem lub, w wersji dla dorosłych, z dodatkiem alkoholu).



Masa a la serek homogenizowany (wegańska):

Składniki:

nerkowce lub migdały (200g)
wiórki kokosowe (20g)
woda: 120 - 200g lub według potrzeb (gęstość)
ksylitol, miód lub syrop klonowy do smaku
wanilia (kilka centymetrów laski lub eko koncentrat)
cytryna (sok z 1 sztuki lub do smaku)

Wykonanie:

1. Włóż do naczynia miksującego nerkowce i wiórki kokosowe, wanilię (laskę) oraz ksylitol (jeśli używasz płynnych słodzideł, dodaj dopiero je z wodą, w późniejszym etapie, podobnie z ekstraktem waniliowym).
Miksuj na mąkę 5-10 sekund/ obroty 7, następnie jeszcze kilka sekund/ obroty 10.
2. Teraz zacznij stopniowe dolewanie wody i cytryny i miksowanie na krem (ok 5 min/obroty 7 do 10).
Ilość wody zależna jest od gęstości jaką chcesz osiągnąć (u nas około 200g wody). Krem wegański mascarpone jest waniliowy, delikatnie kwaskowaty i słodki.
3. Jeśli nie masz pod ręką urządzenia miksującego na gładko, namocz nerkowce lub migdały na całą noc. Zwłaszcza nerkowce znakomicie miksują się na krem zwykłą stopką miksującą.

Wybrany poziom tortu posmaruj kremem "serowym" (odłóż odrobinę do ozdoby tortu) i przykryj kolejnym tortowym plackiem. Możesz poutykać miejscami wiśnie z kompotu lub inne nierozpadające się owoce, które nadadzą świeżości wegańskiemu "serkowi". 

Krem czekoladowy:


Składniki:

200 g masła kokosowego (może być domowej roboty) lub oleju kokosowego nierafinowanego
20g karobu (lub kakao, ilość - do smaku)
80g melasy z karobu (lub syropu daktylowego)
100g ksylitolu (lub do smaku)
skórka pomarańczowa eko

Wykonanie:

Masło kokosowe (w postaci płynnej) włóż do naczynia miksującego, dodaj pozostałe składniki i zmiksuj na jednolitą masę. Jeśli jest ciepło, schłodź odrobinę całość by łatwiej było Ci rozsmarować całość na torcie. Jeśli masa jest zbyt płynna - spłynie. Jeśli zastygnie - nie "obłożysz" nią ciasta. Masa całkowicie zastyga na torcie tworząc twardą czekoladową, chrupiącą tortową "skórkę". Połóż na zastygniętej masie ozdobne kleksy z serka wegańskiego i przykryj wiśniami. 
Gotowe!



Smacznego!
Ciao!
:)

niedziela, 27 stycznia 2013

PRAWDZIWY TORT URODZINOWY bez cukru, glutenu i nabiału / wegański

To było największe wyzwanie Smakoterapii.
Pamiętacie torcik z autkiem? 
Dziś zatoczyliśmy koło...
Od niego wszystko się zaczęło. :)
Eksperymenty kuchenne towarzyszyły nam niemal od czasu 
kiedy Dziecię musiało wreszcie zjeść coś prócz matczynego mleka. 
Urodziny.
 Tort. 
Ech... jak to pokonać?
Po wielodniowych bataliach kuchennych z samą sobą i materią 
stworzyłam tort z Zygzakiem Mcquinem,
ale że wówczas nie byłam jeszcze matką-blogerką, przepis przepadł... 
Rok później odkrywszy pamięciową dziurę zwiastującą urodzinową katastrofę tortową bądź kolejną mordęgę eksperymentatorską obiecałam sobie, że już nigdy, przenigdy, 
żadne, okupione wielogodzinnym ślęczeniem w kuchni danie, nie może zostać zapomniane, 
jeśli efekt wart był włożonej weń pracy.

Tak oto powstała Smakoterapia...

Pamiętnik Matki Dziecka z Wyzwaniami.
Matki smakoszki nieustannie eksperymentującej.
Matki Największego Krytyka Kulinarnego (fuuuuj, niedobre!) ;)
"Zamieniłabyś życie z Synem na inne?" spytała mnie wczoraj Beatka...
"NIE!" :)))

Dziś zatem, "prawie tamten" tort.
Tylko dieta jeszcze bardziej restrykcyjna. 
Bez jaj, mleka, cukru, glutenu...
Udało się. 
Tort przyniósł mojemu Małemu Solenizantowi wiele radości.
Wszystkiego Najlepszego Synku!
:)



SKŁADNIKI:
blat jasny (forma o średnicy 22cm) 
mąka gryczana (1/2 szklanki)
mąka ryżowa (1/2 szklanki)
mąka kukurydziana (1/2 szklanki)
skrobia kukurydziana lub ziemniaczana (1/2 szklanki)
syrop z agawy lub ksylitol (ok 1/2 szklanki; u nas 1/3, spróbuj - do smaku)
mleko ryżowe, migdałowe, słonecznikowe (przepis), kokosowe (przepis) do wyboru (1 szklanka)
olej nierafinowany np z orzechów (lub masło kokosowe, 1/3 szklanki)
proszek do pieczenia eko (kamień winny bez fosforanów, bez glutenu, na 1/2 kg mąki = ok 16g)
sok z cytryny (3 łyżki)
soda (niestety, następnym razem zaryzykuję bez; 2 płaskie łyżeczki)
wanilia (1 laska)
zielony kardamon (kilka ziaren) 
kurkuma (kilka szczypt)
sól (szczypta)



blat ciemny:
mąka gryczana (1/2 szklanki)
mąka ryżowa (1/2 szklanki)
mąka kukurydziana (1/2 szklanki)
skrobia kukurydziana lub ziemniaczana (1/2 szklanki)
zmielone i zmiksowane z wodą daktyle (1/2  - 3/4 szklanki)
mleko ryżowe, migdałowe, słonecznikowe, kokosowe (1 szklanka)
olej kokosowy nierafinowany (1/2 szklanki)
karob (2 kopiaste łyżeczki)
imbir w proszku (szczypta)
soda (2 płaskie łyzeczki)
kamień winny (16g)
sok z cytryny (3 łyżki)
sól (szczypta)


MASY DO TORTU:
frużelina wiśniowa
owoce wekowane bez cukru, dowolne, u nas wiśnie z rozmarynem (przetwory)
agar agar (2 łyżeczki na szklankę owoców)

Śmietana waniliowo - kokosowa
domowe mleko kokosowe (1 i 1/2 szlanki, przepis)
ksylitol lub syrop z agawy bądź stewia do smaku
laska wanilii (lub eko ekstrakt)
kardamon (3 ziarenka, można pominąć)
agar agar (2 łyżeczki)

lemoniada do nasączania blatów tortowych:
cytryna (sok z 1/2)
dowolny słodzik (syrop daktylowy, z agawy, ksylitol, stewia, do smaku)
imbir świeży (kilka plasterków)
woda 3/4 szklanki

ubranko tortowe czyli migdałowy marcepan naturalnie barwiony:
migdały bez skórki (ok 400g, namoczone na noc)
olej nierafinowany kokosowy, orzechowy lub inny (niewielka ilość, smak i aromat ma znaczenie)
lub!!!
nerkowce (1/2 szlanki, namoczone na noc)
barwniki:
burak (ok 1/5 szklanki świeżo wyciśniętego soku)
zielona sałata lub zielona pietruszka (ok. 1/5 szklanki świeżo wyciśniętego soku)
limonka lub cytryna (kilka kropel do każdego z powyższych naturalnych barwników)
ksylitol zmielony na puder (wedle uznania, u mnie 1/2 szklanki)

+ wiórki kokosowe (wytłoczki z domowego mleka kokosowego)

Zaczynamy!


Wykonanie: 
*dzień wcześniej, na całą noc namocz migdały i ewentualnie nerkowce (patrz: składniki).
Upiecz blaty tortowe. Przesiej mąki. Połącz w dwóch miskach wszystkie suche składniki osobno na jasny i na ciemny blat, prócz sody, którą wymieszaj z mlekiem. Dodaj płynne składniki (ciasto musi mieć płynną konsystencję). Wylej na dwie okrągłe, identyczne blaszki i piecz w temperaturze 170 stopni przez 40-45 minut (do suchego patyczka).
Ostudź, przekrój delikatnie wszerz na dwa blaty (uwaga, ciasto jest dość kruche) i odłóż (jeśli coś się połamie nie przejmuj się, sklei się przełożone masami ;) ).
*Uwaga, ciasto nie jest spręzyste, miękkie, tak jak ciasto glutenowe. Ciemne - ma wyrazisty smak, jasne - delikatniejszy. Bez przełożenia masą mają lekko mączny posmak i byłam przekonana że nie będą nikomu smakować. Po nasączeniu lemoniadą oraz dzięki dodatkom ciasto zyskuje nowe walory i naprawdę można je śmiało nazwać tortowym. :)
Wracamy do pracy. ;)
Teraz przygotuj lemoniadę. Zalej wrzącą wodą imbir, ostudź, dodaj resztę składników i nasącz delikatnie wszystkie części tortu (nie przesadź by placki się nie rozpaćkały. ;)
Przechodzimy do mas do przełożenia tortu. 1/2 szklanki wody zagotuj z agarem i ciagle mieszając podgotuj kilka minut. Dodaj doń owoce wraz z sokiem wymieszaj i zagotuj całość. Zestaw z ognia. Frużelina będzie się ścinać. Mieszaj ją za każdym razem kiedy się utwardzi. Kiedy już ostygnie wymieszaj ją ostatni raz  i przejdź do kolejnej masy. Mleko kokosowe zagotuj z wanilią i kardamonem roztartym na proszek (bez łupinek). W kilku łyżkach zimnej wody rozpuść agar i wlej do mleka, mieszaj i gotuj ok 2 minuty.  Po ugotowaniu ostudź i mieszaj tak jak fruzelinę by osiagnąć masę do toru. Jeśli masa zbytnio się ścina, dodawaj po kilka łyżek mleczka kokosowego i mieszaj. :)
Przygotuj marcepan.
Zmiel migdały (maszynka do mielenia, wyciskarka ślimakowa) na plastelinę. Dodatek nerkowców sprawi ze masa będzie bardziej plastyczna i łatwiej będzie z niej ulepić figurki. Po zmieleniu całość zmiksuj stopką miksującą by osiągnąć jeszcze lepszą konsystencję. Dodatek wody w barwnikach też zadziała bardziej "klejąco" na całość. :)
Dodaj sok z buraka do wybranej części masy, sok z zieleniny do innej, ulep figurki (jeśli zamierzasz zrobić je w 3D, musisz przygotować więcej migdałów  (ta ilość wystarczyła na okrycie tortu i 1 figurę drzewa ze stumilowego lasu. ;) ). Pozostałą masę rozłóż palcami na papierze do pieczenia wysmarowanym olejem i "wałkuj" rękami (do wałka się przylepi), ugniataj, przylepiaj fragmentami do tortu i odklejaj papier gładką stroną masy "do widza". ;) Jeśli coś Ci się podrze, rozpadnie, nie przejmuj się. Łatwo zakleić pęknięcia i dziury łatając je rozpłaszczonymi kawałkami masy i przyklejając nożem. :)
Moja masa na wierzchu tortu była "pęknięta w ścieżkę" i ukazywała ostatnią warstwę masy kokosowej (posypałam ją wytłoczkami z domowej produkcji mleka kokosowego).
Na wierzch ułóż figurki, dołóż świece i ... uchhh.


Gotowe!
A za oknem ... świt!
Wszystkiego najlepszego wszystkim Małym i Dużym Solenizantom!
:)

Ciao!