Pokazywanie postów oznaczonych etykietą racuchy i placki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą racuchy i placki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 lutego 2016

RACUCHY ZE SKIEŁKOWANEJ GRYKI - TYLKO DWA SKŁADNIKI! :D

Gryczane placki w wielu zaskakujących postaciach to u nas hit!
Od długiego czasu zamiast mąki używamy nasion białej gryki (niepalonej), 
którą delikatnie skiełkowujemy przed użyciem (nie jest to konieczność ale znacznie pomaga w procesie trawienia i przyswajania składników pokarmowych z gryki). 
Jeżeli nie masz cierpliwości do kiełkowania nasionek gryki, 
po prostu namocz ją na noc i użyj do ciasta miękkich nasion przepłukanych wodą.
Jeśli w ogóle nie masz czasu a dysponujesz wysokoobrotowym sprzętem 
- przepłucz porządnie grykę  na sitku i zmiksuj ją z wodą. 
Jak smakują placki? 
Nie jest to wersja dla miłośników puszystych racuchów napompowanych proszkiem do pieczenia i cukrem. Są elastyczne, płaskie, niezbyt słodkie (zależy od słodkości jabłek) i całkiem smakowite! Zważywszy że nie zawierają ani jaj, ani mąki pszennej, ani glutenu, ani cukru, ani żadnej dodanej skrobi jest to naprawdę niezłe rozwiązanie!
A poniżej wersja dla najbardziej cierpliwych.
:D


Składniki
gryka niepalona - 3/4 szklanki (po namoczeniu)
jabłka - bardzo słodkie, ok 2 sztuk
cynamon cejloński - 2 płaskie łyżeczki lub do smaku
kurkuma - szczypta



Proporcje składników zależą w dużym stopniu od świeżości gryki. Jeśli jest mało wysuszona, wówczas chłonie mniej wody -  dlatego trudno określić bardzo precyzyjnie jaką ilość gryki użyć. Porcję jabłek należy zatem dodawać sukcesywnie w zależności od pożądanego efektu (bardziej lub mniej owocowe placki)

Wykonanie:
Grykę zmiksuj z niewielką ilością wody na masę o konsystencji gęstej śmietany, dodaj przyprawy, a następnie starte na tarce o dużych oczkach jabłka. Wymieszaj całość. Jeśli masa nie wydaje Ci się wystarczająco słodka możesz ją dosłodzić dowolną substancją (syropem klonowym - uwaga, wówczas placki łatwiej się przypalają; ksylitolem itd) lub przyrządzić sos (polewę) do placków i zbalansować smak wedle upodobania już na talerzu. Smaż placki na niewielkim ogniu, na tłuszczu kokosowym lub maśle klarowanym, lub,  na odpowiedniej patelni, zupełnie bez tłuszczu, nie rumieniąc ich zanadto (akrylamid).
Podawaj saute, z dodatkowymi owocami lub z czymkolwiek lubisz. 
Nasza "grzeszna" wersja to racuchy z jabłkami z dodatkiem aronią w miodzie.

;)

Uściski!
Smacznego!


piątek, 12 czerwca 2015

WYTRAWNE PLACKI nie tylko Z KALAREPKĄ

Miało ich nie być, ale na Waszą prośbę wędrują na bloga.
Warzywne placuszki, mimo iż nieszczególnie "wyględne" ;) naprawdę mnie uwiodły. Zestawienie dostępnych sezonowo, acz niezbyt, wodnistych warzyw ze znakomitą mąką z ciecierzycy tworzy smakowy komplet jakiemu nie mogę się oprzeć...
Zapraszam.
:)

Na zdjęciu "dzieło" Szanownych Uczestników warsztatów Smakoterapii w Miele. :)

Składniki (na 18-20 placków):
kalarepka - 200g 
marchew - 200g
cukinia (młoda ze skórką) - 200g
cebula (1/2 sporej sztuki) - ok 100g
len złocisty 2 łyżki - świeżo zmiksowany
mąka z ciecierzycy (5 kopiastych łyżek) - ok 100g lub wedle potrzeby (jeśli warzywa bardziej wodniste - dodaj jeszcze trochę mąki)
.
sól - do smaku (kilka szczypt)
zioła dowolne - świeże (u nas majeranek, lubczyk, oregano)
kozieradka/kurkuma/czosnek - opcjonalnie - do smaku
tłuszcz do smażenia (najlepiej olej kokosowy lub masło klarowane)

Wykonanie:
Marchew, kalarepkę obierz ze skórki i zetrzyj na tarce o dużych oczkach. Cukinię młodą użyj ze skórką zetrzyj i dodaj do pozostałych warzyw. Cebulę pokrój drobno, len zmiksuj na mąkę. Połącz warzywa z lnem i solą i zagnieć by połączyć je w wilgotną, dość zwartą masę. Dodaj mąkę z ciecierzycy, przyprawy i zioła i wymieszaj.
Smaż na rumiano na wybranym tłuszczu (placki są dość cienkie, ok 1/2 cm, o średnicy ok 8-9cm)
Podawaj z dowolnym sosem lub saute. 
Są wyśmienite!

Smacznego!
Ciao!
:)



wtorek, 26 sierpnia 2014

NALEŚNIKI Z SAMEJ GRYKI A LA PITY do WYTRAWNEGO NADZIENIA

Jako antysmakosz słodkości musiałam znaleźć swoją wersję naleśników gryczanych publikowanych ostatnio na naszej stronie. Oczywiscie są one wytrawne, z aromatycznymi dodatkami: z kurkumą, kminem rzymskim i czarnuszką.
Wygląda na to, że "niepalona gryka przyjmie wszystko" ;) !
Zatem doprawiajcie według uznania i cieszcie się naleśnikami bez mleka, jaj i skrobi.
Kolor i smak - też bardziej atrakcyjny niż w typowych plackach z burej gryki.
Ale, jak wiadomo, wszystko jest kwestią gustu.
:)


Składniki:
kasza gryczana niepalona - 300g
kmin rzymski mielony - do smaku (u mnie 1 płaska łyżeczka)
kurkuma - do smaku (u mnie 1 łyzeczka)
papryka czerwona - 1 łyżeczka
czarnuszka - u mnie 2 łyżeczki
sól - do smaku
pieprz - opcjonalnie (szczypta)

woda
odrobina tłuszczu do smażenia (u nas -olej kokosowy lub masło klarowane)


Wykonanie:
Kaszę namocz na noc albo przynajmniej na kilka godzin. Odej wodę, dodaj świeżą wodę poczynając od niewielkiej ilości i stopniowo dolewaj miksując całość na jednolitą dość rzadką masę naleśnikową. Dodaj przyprawy i wymieszaj (nie miksuj czarnuszki).
Smaż na niezbyt gorącej patelni (możesz posmarować niewielką ilością tłuszczu patelni tylko przed pierwszym naleśnikiem (zależy to od jakości i użycia patelni) lub za każdym razem kiedy wylewasz nowe ciasto. 
Nadziewaj dowolnymi warzywami na ciepło lub tym czym lubisz.
Smacznego!
:D

Ciao!


ps. odpowiadając na Wasze pytania, do smażenia tych placków używam patelni z powłoką ceramiczną. :)

środa, 13 sierpnia 2014

NIEBYWAŁE.... NALEŚNIKI Z SAMEJ GRYKI! ;)

Nie można się nie uśmiechać do tych naleśników!
Są po prostu fenomenalne! Proste, najprostsze, banalne w przygotowaniu, bezglutenowe, beznabiałowe, zdrowe i pyszne!
Czy to jest w ogóle możliwe? Naleśniki, placki, pity... moja wyobraźnia kulinarna oszalała od nowych idei kulinarnych do testów..!
Twórca tego pomysłu bezapelacyjnie zasłużył na KULINARNEGO NOBLA!
Co to za pomysł? Zalanie gryki wodą i odstawienie jej na wiele godzin by potem zmiksować LUB zalanie mąki z gryki gorącą wodą a następnie miksowanie... efekt podobny. Wypróbowaliśmy oba.
Kto jest twórcą tak fajnych gryczanych przepisów? Nie wiemy niestety. W gronie naszych dalszych znajomych, jak się okazuje, eksperymenty z gryką znane są od dawna. Tylko u nas takie zacofanie!
Nadrabiamy już od miesiąca. 
Wprawę mamy, zatem...
Zapraszamy. 
:)
Oto naleśniki z jednego składnika...
(woda się nie liczy ;) )
Ukłony dla Autora.
:D


Składniki:
 kasza gryczana niepalona (300g)
woda
odrobina tłuszczu (do smażenia pierwszego placka, u mnie kokosowy) 


Wykonanie:
Kaszę namocz na noc. Następnie odlej wodę (będzie lekko "śluzowata") i dodaj doń świeżą wodę i zmiksuj na gładką masę, do konsystencji ciasta naleśnikowego (u mnie dość płynne, bo lubię cienkie placki naleśnikowe). ;)
Smaż placki na dobrze nagrzanej patelni (pierwszy na niewielkiej ilosci tłuszczu (u mnie olej kokosowy) zaś resztę już zupełnie bez tłuszczu. Odczekuj aż placek będzie łatwo "odwracalny" na drugą stronę (w praktyce jest to bardziej podsuszanie niż smażenie). Tak uzyskane naleśniki są bardzo elastyczne, smaczne i pożywne.
Pycha!
Nadzienie dowolne.
Smacznego!
Ciao!
:)




poniedziałek, 14 kwietnia 2014

JAGLANE PLACKI BEZ SKROBI - 3 SKŁADNIKI! :)

Dziś placki w kolejnej odsłonie,
tym razem dla tych, którzy unikają dodanej skrobi, 
chętnie zaś zjedzą jaglankę, jajo i kokos, w innej niż podstawowa postaci.
Bo właśnie te trzy składniki stanowią bazę na ciasto.
W wersji dla dzieci - wystarczy dodać do ciasta odrobinę kurkumy (niezwykłe właściwości prozdrowotne) i podać je po usmażeniu z dodatkiem ulubionych owoców, syropu daktylowego czy miodu. 
Są delikatne, z nieśmiałą nutą kokosa w tle.
Smaczne, zdrowe i szybkie w przygotowaniu.
Prawdziwy slow fast food.
;)

Zapraszam.



Składniki (najlepiej eko) na 12-14szt.:
1/2 - 3/4 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
2 kopiaste łyżki mąki kokosowej
3 jajka
szczypta kurkumy
ok. 3 łyżki wody
tłuszcz kokosowy do smarowania patelni

Wykonanie:

Ugotowaną kaszę jaglaną połącz z jajkami, mąką kokosową, kurkumą i zmiksuj na gładko dodając stopniowo wodę, do osiągnięcia konsystencji gęstej śmietany.
Smaż placki niezbyt grube o średnicy ok. 8 cm na niezbyt gorącej patelni posmarowanej niewielką ilością tłuszczu koksowego, dość krótko (rumiane placki są mniej zdrowe). Uwaga przy odwracaniu na drugą stronę (są delikatne).
Podawaj z owocami świeżymi lu z kompotu,z syropami lub miodem.
W wersji rodzicielskiej (u mnie - wytrawna), dodaj ulubione zioła świeże lub suszone.


Smacznego!
Ciao!
:)




piątek, 31 stycznia 2014

PLACUSZKI BANANOWE BEZ CUKRU I MĄKI - NAJPROSTSZE

Próby odnalezienia autora tego smakowitego i bardzo prostego przepisu spełzły na niczym. 
Ojciec Google pokazuje 300 tysięcy wyświetleń...
Kto był pierwszy?
Zgłaszać się! 
;)
:D
Dziś publikuję zatem przepis, który zaproponowały dziewczyny z jednej z grup na fb. 
Jednego, pierwotnego twórcy tego popularnego w internecie przepisu nie znalazłam.
Znalazłam za to w lodówce baaaardzo mocno zbrązowiałe, przejrzałe eko banany i postanowiłam spróbować. ;)

Po lewej placuszki usmażone na rumiano, bliżej prawej "dehydrowane" na małym ogniu.

Składniki (na kilkanaście sztuk):
banany (2 szt)
jajka (2 szt)
szczypta kurkumy
olej kokosowy do smażenia

opcjonalnie więcej rozgrzewających przyprawy:
szczypta cynamonu
szczypta imbiru (raczej w wersji dla dorosłych ;) )

Dodatki zmieniające smak:
surowe kakao lub karob (1 łyżeczka lub wedle gustu)

Wykonanie:
Zmiksuj banany z jajkami i kurkumą. Możesz dodać wybrane pozostałe składniki lub przyprawy.
Usmaż placki na letniej patelni w bardzo niewielkiej ilości tłuszczu. Odwracaj na drugą stronę delikatnie, dopiero kiedy "zetnie się" wierzchnia warstwa. Uważaj żeby ich nie spalić! Możesz je usmażyć na rumiano (mniej zdrowo) albo... Im mniejszy ogień tym mniej rumiane będą placki. "Dehydrują" się wówczas trochę dłużej i tylko delikatnie rumienią.
Są bardzo delikatne i słodkie.
Pyszne!
Podawaj z owocami.
U nas tym razem z granatem.
Smacznego!

Ciao!
:)

czwartek, 30 maja 2013

PLACKI Z KASZY JAGLANEJ Z CIECIERZYCĄ

Znakomite placki nam się wymyśliły! :)
Jak to często bywa, z braku zwyczajowo używanych przez nas składników sięgnęliśmy po to co było pod ręką: mąka z ciecierzycy i to był absolutny strzał w dziesiątkę. Placuszki nabrały jaśniejszego odcienia, są delikatne, z orzechowym posmakiem, cieniuteńkie jak mgiełka lub nieco grubsze, wedle upodobań. Do tego elastyczne lub, jeśli wyprażymy je chwilę dłużej, chrupiące niczym dobrze wypieczone chapati.
Bez glutenu, mleka i opcjonalnie wegańskie (dodatek jajka nie jest konieczny).
Zapraszamy!


Składniki (porcja na ok. 40 cieniutkich placków):
ugotowana kasza jaglana (1 szklanka)
mąka z ciecierzycy ( 6 sporych łyżek)
skrobia ziemniaczana (4 łyżki)
jajko lub 2 łyżki lnu złocistego ugotowane w 1/2 szklanki wody i zmiksowane na "klej"
olej nierafinowany lub oliwa z oliwek (kilka łyżek)
sezam niełuskany (podprażony),  2 łyżki nie jest niezbędny
czarnuszka (1- 1.1/2 łyżki)
kmin rzymski 1/2 łyżki lub do smaku
sól do smaku

Wykonanie:
Kaszę i mąki zmiksuj z dodatkiem jajka (lub lnianym "glutem") oraz wody (dozuj stopniowo by osiągnąć konsystencję niezbyt gęstej śmietany), oleju i przypraw (oprócz sezamu i czarnuszki). Dodaj ziarenka, wymieszaj i podprażaj na niezbyt niezbyt gorącej patelni (pierwszą partię placków usmaż na patelni natłuszczonej niewielką ilością oleju, najlepiej rozprowadzonego papierem, kolejne już całkowicie bez tłuszczu). Nalewaj małą ilość masy łyżką na patelnię i kulistymi ruchami rozprowadzaj ją by osiągnąć cieniutki, okrągły placek. Po ścięciu się górnej warstwy obróć placek na drugą stronę. Układaj je jeden na drugim jeśli chcesz osiągnąć elastyczne placuszki. Jeśli chcesz by pozostały kruche, wyprażaj je dłużej i rozłóż na talerzach obok siebie. 
Gotowe!
Smacznego!
:)

czwartek, 23 maja 2013

PLACKI JAGLANE (PITOPLACKI) Z PIECZONYMI WARZYWAMI

Jak to u nas w zwyczaju, całkiem przypadkiem,
 narodziła się kolejna wersja pitoplacków.
A że znakomitą być się okazała, spieszę się podzielić z bliźnimi.
;)
Idealne dla dużych i małych.
Wersja z jajkiem lub wegańska.
Obie znakomite.
Bezglutenowe.

Komu jaglanego, wytrawnego placka w towarzystwie past lub hummusów?
Zapraszam.
:D



Składniki:
kasza jaglana (ugotowana na sypko, przestudzona, najlepiej z poprzedniego dnia, ok 10 łyżek)
pieczone w ze skórką warzywa ( 1duża marchew, 1 pietruszka, kawałek selera)
mąka ryżowa (5-6 łyżek)
len złocisty (1 łyżka)
skrobia ziemniaczana  (około 6-7 sporych łyżek)
mleko ryżowe lub woda (ok. 1/2 szklanki lub więcej, do uzyskania konsystencji śmietany)
jajo (lub 2 łyżki siemienia lnianego ugotowanego w 1/2 szklanki wody i zmiksowanego do postaci "gęstego gluta". ;))
kmin rzymski starty (łyżeczka lub więcej jak ktoś bardzo lubi)
czarnuszka (ziarenka, 1 łyżka)
sos sojowy (nieduże chlupnięcie, szlachetny tamari - czysta soja lub shoyu - uwaga jest z pszenicy!) 
lub sól
olej nierafinowany roślinny (3-4 łyżki)


Wykonanie: 
Kaszę, warzywa (bez obierania), mąki, siemię olej i ewentualne jajko zmiksuj z dodatkiem mleka lub wody na masę, dodaj przyprawy, wymieszaj i smaż na suchej patelni przetartej odrobiną oleju przy pierwszej turze placków, na niewielkim ogniu (tak by placki podsuszały się a nie "rosły").
Podawaj z ulubionymi dipami.
:)
Smacznego!

środa, 10 października 2012

NALEŚNIKI Z KASZY JAGLANEJ

Wygląda na to, że z kaszy jaglanej potrafimy zrobić już wszystko
za wyjątkiem "kiełbasy" ;) .....
choć  i to wydaje się być jedynie kwestią czasu. ;)))
Zapraszam na bezglutenowe, bezmleczne naleśniki.
Wersja wegańska lub z jajkiem.
Voila:


Składniki:
ugotowana kasza jaglana (ok 10 sporych łyżek)
mleko ryżowe (1 szklanka)
skrobia kukurydziana (ok. 7-8 łyżek)
jajo (niekoniecznie)
nierafinowany olej kokosowy lub inny tluszcz (3-4 łyżki)

Wykonanie:
Kaszę jaglaną ugotuj wg. przepisu a najlepiej zawsze "posiadaj" ugotowaną w lodówce 
(przepis na gotowanie). Wykorzystasz ją na śniadania (mus z jaglanej - przepis) 
lub na pyszne pito-placki (przepis) albo racuchy (przepis). 
Wróćmy do naleśników. 
Ostudzoną kaszę zmiksuj w towarzystwie mleka, skrobi, oleju i jajka (niekonieczne).
Masa powinna być bardzo gładka, dość płynna ale gęściejsza nieco od "zwykłej" naleśnikowej.
Oleju do smażenia użyj tylko do pierwszego naleśnika (jedynie lekko "spryskana" patelnia). Resztę usmaż bez tłuszczu. Wylewaj niewielką ilość masy na patelnię i rozprowadzaj ruszając naczyniem na boki. Odczekaj aż placek "podeschnie", następnie lekko podważaj "boczki" placka i z wyczuciem obracaj na drugą stronę (jeśli naleśniki, mimo przyrumienienia, rozpadają się, należy do pozostałego ciasta dodać więcej skrobi. 
Z tej porcji usmażysz około 10-12 naleśników.
Podawaj z czym lubisz. Pamiętaj by nie używać w ogóle cukru.
:)

Naleśniki z syropem daktylowym ze świeżymi malinami.

Smacznego!
Ciao!
:)

piątek, 10 sierpnia 2012

WYTRAWNE "PITY" z KASZY JAGLANEJ (pito-placki) ;)

Placuszki wybitnie udane, za to post nadzwyczaj pechowy.
Mam już traumę w jego temacie, gdyż każda próba zredagowania przepisu 
kończyła się zanikiem internetu lub prądu!! A to już przesada! W ramach spiskowych teorii wymyśliłam, że to z pewnością jakieś niecne glutenowe lobby zagięło na mnie parola... ;)
Litości! 
Trochę glutenu jem! 
W życie i jęczmieniu!
;))
Dobra, dosyć żartów. 
Zróbcie sobie przyjemność.
Pito-placki:
 idealne do dipów, 
przesmaczne z pastą z fasoli adzuki (przepis),
hummusem (przepis)
zielonym hummusem "niedzwiedzim" (przepis)
albo z rukolowym pesto (przepis)
Wielbię! 
I krewni znajomi królika też! ;)
I placki i wszystkie pasty.
 Widzę że jest ich już cała kolekcja. Znajdziecie je w zakładce "do chleba"
:)


Składniki:
kasza jaglana (ugotowana na sypko, przestudzona, najlepiej z poprzedniego dnia, ok 10 łyżek)
mąka gryczana (5-6 łyżek, czasem używam też mąki z quinoa lub ryżowej)
skrobia kukurydziana (zapewne może być też ziemniaczana, ale nie próbowaliśmy, 
około 6-7 sporych łyżek)
mleko ryżowe (1/4-1/3 szklanki)
jajo (niekoniecznie, można zastąpić zwiększoną ilością skrobi)
kmin rzymski starty (łyżeczka lub więcej jak ktoś bardzo lubi)
czarnuszka (ziarenka, 1 łyżka)
sos sojowy (nieduże chlupnięcie, szlachetny tamari - czysta soja lub shoyu - uwaga jest z pszenicy!)
olej nierafinowany słonecznikowy (3-4 łyżki)
odrobina masła klarowanego lub oleju do pierwszego natłuszczenia patelni 


Wykonanie:
Kaszę, maki, jajo i odrobinę mleka oraz olej zmiksuj na gładką masę. Dolewaj mleko stopniowo do osiągnięcia konsystencji dość gęstej śmietany która spływa z łyżki i łatwo się daje rozprowadzić. Dodaj sos sojowy (mały "chlup"), kmin i czarnuszkę i wymieszaj. Przygotuj patelnię, lekko natłuść i podgrzej na niewielkim ogniu (jeśli patelnia będzie za gorąca w plackach zrobią się wgłębienia (dziurki) bąbelkowe. Tylko pierwsze placki będą smażone na odrobinie tłuszczu. Procedura wymaga nieco wprawy: nabierz na zwykłą, dużą łyżkę masę, wlej na patelnię i rozprowadź kulistym okrężnym ruchem tak, by powstały okrągłe dość cieniutkie placki. Jeśli będziesz je smażyć na tłuszczu (nie polecam), uzyskasz placki z chrupiącą skórką i miękkim środkiem (podobne do racuchów) 
a przecież nie o to chodzi.


Zatem kładź łyżką masę, rozprowadzaj, czekaj do chwili aż placek będzie podeschnięty i odwróć go delikatnie na drugą stronę. Jeśli placki nie dają się podsuszyć (wciąż są miękkie) oznacza to że w proporcjach jest za mało skrobi (dodaj ją do reszty ciasta , zmiksuj ponownie i gotowe). Może to wynikać np z różnego stopnia ugotowania kaszy jaglanej, bardziej na sypko, lub "na kleisto".
Myślę że po pierwszej próbie plackowej będziecie mieć już sporo wprawy i własnych wniosków.
Usmażone placki układam jeden na drugim by zachowały elastyczność 
i były ciepłe zanim skończę "robotę". 
Gotowe!

Placki z kaszy jaglanej podane z hummusem, pastą z fasoli adzuki oraz kokosową pastą z soczewicy

Smacznego!
Ciao!
:)




środa, 13 czerwca 2012

ZDROWE RACUCHY (quinoa, jaglana) z musem truskawkowym

Zdrowe, śniadaniowe podjadanie w toku...
Dzisiejsze racuszki, poza bardzo zdrową kaszą jaglaną zawierają dodatek bardzo wartościowej, gotowanej quinoa, której nie może zabraknąć w diecie Malucha (życzę Wam pediatrów, którzy wiedzą o co chodzi :/ ) oraz kurkumy, która  jest również bardzo polecana w diecie dzieci, przez wzgląd na jej antybakteryjne i antywirusowe działanie. Wy też podjedzcie nieco. Kurkuma nie tylko wspomaga odporność ale chroni układ nerwowy (zmniejsza ryzyko alzheimera) i ... zastępuje słońce (w pewnym stopniu zastępuje witaminę D). I nie musicie w tym celu codziennie jeść curry! :)
Zajrzyjcie na profil "Smakoterapia" na fb. Tam znajdziecie ciekawe linki.



Składniki:
ugotowana kasza jaglana 4 łyżki
ugotowana quinoa 4 łyżki
jajko (lub 1 łaska łyżka dowolnej skrobi : ziemniaczana, kukurydziana i gotowane siemię lniane - 
1 łyżka w 1/3 szklanki wody i zmiksowane )
jabłko 1/2
skrobia kukurydziana (2 spore łyżki)
kurkuma (szczypta)
cynamon (szczypta) opcjonalnie
kardamon zielony (2-3 szczypty) opcjonalnie
odrobina wody
masło klarowane do smażenia (lub zdrowy, nierafinowany olej)


Wykonanie:
Składniki zmiksuj na gładko, dodaj odrobinę wody by osiągnąć konsystencję gęstej śmietany (masa powinna spływać z łyżki na patelnię i dać się lekko rozprowadzić). Usmaż na rumiano na niewielkiej ilości tłuszczu.
Podawaj z dowolnym, słodkim, owocowym musem.
Smacznego!


Ciao!
:)





niedziela, 10 czerwca 2012

RACUCHY JAGLANE Z DAKTYLAMI + czereśnie i wege śmietanka

Racuchy!
Ostatnio robią u nas furorę w każdej postaci.
Dziś trochę jabłka i trochę daktylowej egzotyki okraszonej swojskimi czereśniami.
Ale najważniejszy jest przemyt kaszy jaglanej i quinoa
oraz w naszym przypadku jajek, które ostatnio nie cieszą się wzięciem u Młodego.
;)

Zrobione, pożarte.
Tak wyglądały tuż przed...


Składniki:
Kasza jaglana (ok 1 szklanki ugotowanej na sypko kaszy)
Quinoa (mąka, 2 łyżki, ewentualnie ryżowa, grochowa lub z ciecierzycy)
Skrobia ziemniaczana (2 płaskie łyżki)
Jajo (w wersji wegańskiej 1 dodatkowa łyżka skrobi)
Świeże daktyle ( do smaku, u nas 4-5 sztuk, mogą też być suszone, ale należy je najpierw namoczyć lub po prostu porządnie zmiksować)
Jabłko (1 szt.)
Cynamon (szczypta, opcjonalnie)
Kardamon zielony (szczypta, opcjonalnie)
Masło klarowane lub olej kokosowy do smażenia)


Wykonanie:
Kaszę zmiksuj z daktylami, mąkami, jajem i jabłkiem (możesz też jabłko dodać na końcu, starte na tarce na dużych oczkach), podlewając masę delikatnie wodą tak, by osiągnąć konsystencję gęstej śmietany (takiej by spływała z łyżki na patelnię). Dodaj przyprawy.
Usmaż na rumiano, delikatnie odwracaj na drugą stronę za pomocą kuchennej "łopatki".
Gotowe!


W naszej wersji racuchy miały towarzystwo świeżych czereśni i słodkiej, kokosowej śmietanki wyczarowanej na bazie jogurtu sojowego, mleka kokosowego i ksylitolu. 
W roli zieleniny - słodka stewia.
Smacznego!


Ciao!
:)









sobota, 9 czerwca 2012

RACUCHY JAGLANE Z MANGO

W ramach niekończących się poszukiwań na przemyt kaszy jaglanej w codziennej diecie, 
wymyśliły nam się apetyczne żółciutkie racuchy.
Gdyby Wam było mało mangowego smaku, 
serwujemy je z aksamitnym musem z ... 
MANGO, 
oczywistość.
;))


Składniki:
mango (1 szt. ale ok. 1/4 pożarłam w tak zwanym miedzyczasie)
ugotowana na sypko kasza jaglana (6-7 łyżek kopiastych)
mąka z quinoa (2 łyżki, niekoniecznie)
skrobia kukurydziana ( 3 spore łyżki)
szczypta kardamonu zielonego
jajo (opcjonalnie, można zwiększyć ilość skrobii)
ewentualnie trochę wody
masło klarowane do smażenia (lub inny zdrowy tłuszcz lub olej)
listki stewii do osłodzenia  (niekonieczne, można użyć innej substancji słodzącej)


Wykonanie:
Kaszę zmiksuj z jajem i obranym mango, dodaj mąki i kardamon. 
Jeśli jest taka potrzeba dolej odrobinę wody. 
Ciasto powinno mieć konsystencję dość gęstej śmietany 
ale stosunkowo łatwo spływającej z łyżki na patelnię. 
Umaż na maśle klarowanym.
Podawaj np z musem z mango (miksowany owoc).



mus z mango :)

Smacznego!


Ciao!
:)






czwartek, 23 lutego 2012

PLACKI Z KASZY JAGLANEJ - WYTRAWNE. Wegetariańskie lub wegańskie.

I znów potrzeba matką "wynalazku".
Uch,
być matką i nie zwariować...
;-)
czyli krótka historia śniadaniowego buntu Małego Jegomościa. Albo raczej jego finału.
No cóż, wychodzi na to że za ten bunt trzeba mu trochę podziękować.
Przepis na śniadanie bardzo szybkie, proste i zdrowe.
"Mamo! Nie chcę takiego śniadania! Zrób takie może coś bardziej jak kotleciki??? Z jogurtem!" [sojowym]

Tak że taaak....


Składniki:

ugotowana kasza jaglana
jajo (lub w wersji wegańskiej skrobia kukrydziana)
por
masło klarowane
kurkuma
sól lub szlachetny sos sojowy (tamaru, shoyu)
pieprz (opcjonalnie)



Wykonanie:
Ugotuj kaszę jaglaną wg tego przepisu:

Ja mam ją zawsze w lodówce co i Tobie polecam. ;-)
Kilka łyżek kaszy przełóż do miseczki, wrzuć jajo lub łyżkę skrobi. Pokrój bardzo drobno pora i uduś na masełku z kurkumą (konkretna szczypta ;)) i solą lub sosem sojowym, następnie ostudź i dodaj do kaszy z jajem.
Zmiksuj. 
Ciasto powinno spływać z łyżki. Jeśli jest zbyt gęste, możesz dodać jeszcze jedno jajo ( lub odrobinę wody i skrobi - dla wegan).
Smaż na maśle klarowanym niewielkie placki (delikatnie odwracaj za pomocą płaskiej łopatki).
Możesz podać z jogurtem sojowym.


Smacznego!
:-)




piątek, 28 października 2011

PLACKI z KASZY JAGLANEJ z DYNIĄ, czyli najprostsze z prostych z jesiennym bonusem. Vege. :)

Jesienią na stole króluje dynia.
Przynajmniej od tego roku... ;)
Pyszna, zdrowa i łatwo dostępna.

Dziś dynia w wersji śniadaniowej jako dodatek do placków jaglanych.
Idealne śniadanie nie tylko dla dzieciaków.
W jednym daniu przemycamy najzdrowszą kaszę, bardzo zdrowe warzywo i opcjonalnie: jajo!
:)



Skład w wersji podstawowej:
(smak neutralny, lekko słodkawy z powodu dodatku dyni, idealny na śniadanie na słodko):

upieczona dynia (np. kawałek 10 na 5 cm)
ugotowana kasza jaglana ( około 5 kopiastych łyżek)
len złocisty (mielony ok.30g) lub jajo (1 szt.)
skrobia ziemniaczana ( lub inna, 1-2 łyżki)
syrop daktylowy (ewentualnie miód)
olej kokosowy nierafinowany lub masło klarowane do smażenia

Wykonanie:
Oczywiście pieczoną dynię i ugotowaną kaszę jaglaną zazwyczaj mam przygotowaną w większej ilości i wykorzystuję do innych potraw, dlatego proporcje mogę zwiększyć w zależności od potrzeb.
Ale do rzeczy. :)
Wszystkie składniki należy zmiksować. Masa powinna być nieco bardziej gęsta niż w przypadku placków z samej kaszy jaglanej (przepis - wersja 1,  przepis - wersja 2)
a to za sprawą dodatku skrobi. Skrobia doda masie kleistości, dzieki czemu placki będą "odwracalne" na patelni... ;)))
Podawać z syropem daktylowym.

***
To była wersja "dziecięca".
w mojej ulubionej wersji wytrawnej do masy dodaję odrobinę świeżego czosnku,
świeżego imbiru oraz kurkumy i zmielonych nasion kozieradki (nie za dużo!),
troszkę soli lub w ogóle bez.
Można podawać z którąś z past. Znajdziesz je w kategorii "do chleba".

Smacznego!
:)








wtorek, 23 sierpnia 2011

NAJPROSTSZE z PROSTYCH: PLACKI Z KASZY JAGLANEJ. I PASTA Z FASOLI ADZUKI. PYCHA!!! vege

Nie musze już przypominać jak wiele cennych właściwości ma kasza jaglana. Jest bezcenna w diecie dzieci. A że rok ma 365 dni....
Przepisów na "zagospodarowanie" kaszy jaglanej nigdy dość! ;)
Codziennie inaczej. Na szczeście.
:)
A to co widzicie w miseczce to wbrew pozorom nie jest czekolada.
Jak na miłośniczkę wytrawności przystało.


Te placki nie nadają się dla vegan ponieważ clou w ich składzie stanowi jajo.
A skład jest najprostszy z prostych:
Ugotowana kasza jaglana (przepis), nieduża miseczka.
1 jajko
masło klarowane do smażenia

Kaszę jaglaną i jaja zmksuj na gładką masę.
Dobierz proporcje składników tak, by masa którą otrzymasz po ich zmiksowaniu miała konsystencję bardzo gęstej śmietany, takiej ktora jadnakowoż spływa z łyżki.  Kładź łyżką i rozprowadzaj koliście na patelni z masłem klarowanym. Smaż na delikatnie złoty kolor.
Te placki są znacznie bardziej delikatne od zamieszczonych poniżej (poprzedni przepis) i bardziej mokre i miekkie, z powodu braku dodatku skrobi.

Przepis na pyszną pastę z fasoli adzuki znajdziesz tutaj.
Smacznego!
:)