Pokazywanie postów oznaczonych etykietą agar agar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą agar agar. Pokaż wszystkie posty

sobota, 19 lipca 2014

"SERNIK" JAGLANO - MIGDAŁOWY z MANGO I MALINAMI. WEGAŃSKI/BEZGLUTENOWY. ULUBIONY!

Siedzę i dumam, przeglądam, a jednak:
nie pokazywaliśmy Wam jeszcze naszego sernika!
No jakżesz to! Nie godzi się tak w jaglanym królestwie...
;)
Zatem odsłona pierwsza, bowiem wersji tego całkiem uroczego ciasta/deseru jest już bardzo wiele.
Z kaszy jaglanej i migdałów, z dodatkiem owoców, na spodzie z prosa lub amarantusa z figą lub daktylami. Bez cukru, bez glutenu, bez nabiału i bez pieczenia.
Całkiem dobre!
A najbardziej lubię testy sernikowe na niewtajemniczonych znajomych. ;)
Dają się nabrać!
:D
Smacznie, zdrowo i ślicznie.
Dziecię lubi. 
Jestem kontenta.
;)


Składniki (forma średnica - ok. 20cm):

kasza jaglana (po ugotowaniu na sypko) 100g
migdały 60g (namoczone dzień wcześniej)
woda - ok. 1,5 szklanki (lub odrobinę więcej)
wanilia naturalna (sproszkowana lub eko esencja) - do smaku (u mnie  płaska łyżeczka)
eko skórka cytrynowa (płaska łyżeczka posiekanej)
syrop klonowy/miód/ksylitol do wyboru, do smaku (u mnie syrop - 5 łyżek)
mango lub banan (1 szt)
maliny (1/2 kg)
agar agar ("glon" żelujący ;)) 4 płaskie łyżeczki
liście mięty

spód ciasta:
daktyle lub figi - 200g
owoce goji (niekonieczne) - 50g
ekspanowane proso lub amarantus - szklanka
skórka pomarańczowa eko (2-3 paseczki)




Wykonanie:
Daktyle, jagody i skórki zmiel w dowolnym urządzeniu wysokoobrotowym, albo zmiażdż w wyciskarce ślimakowej lub zmiel w maszynce do mięsa (możesz próbować też w niskoobrotowych urządzeniach z dodatkiem wody ale, uwaga, masa nie moze być zbyt wilgotna (zwieksz wówczas ilość suchych składników). Wyklej masą wyłożony folią spożywczą spód tortownicy delikatnie podwyższając brzegi. 
Schłodź w lodówce. 
Przygotuj masę "serową": 
migdały namoczone przynajmniej na noc odlej z płynu, zalej świeżą wodą i zmiksuj na śmietanę. Dodaj kaszę i słód i miksuj nadal. Masa ma mieć na tym etapie konsystencję dość płynnej śmietany w ilości lekko ponad 2 pełne szklanki. Następnie dodaj agar, dardzo dokładnie wymieszaj (tak żeby nie było grudek) i doprowadź masę do wrzenia nieustająo mieszając. Pogotuj całość przez 2 minuty po czym zdejmij garnek z ognia. Podziel masę na 2 równe części. Do jednej dodaj wanilię i skórkę cytrynową a do drugiej zmiksowanego banana, lub zmiksowane niewielkie mango (w przypadku mango dorzuć jeszcze odrobinę kardamonu do smaku). Na wyłożoną masę daktylową w tortownicy wylej tężejacą masę owocową i włóż na kilka chwil do zamrażalnika by wierzch masy błyskawicznie się ściął i nie wymieszał z nalewaną kolejną warstwą. Następnie wyłóż na pierwszą warstwę maliny i zalej je drugą warstwą masy (jest jej trochę mniej - do pierwszej dodaliśmy owoce).
Posyp wierzch płatkami migdałów, ozdabiaj malinami i liśćmi mięty.
Gotowe!
Schłodzone smakuje najlepiej.
PYSZNE Z MALINOWYM SOSEM!
(zmiksuj maliny na krem, ewentualnie dosłódź).





Smacznego!

Ciao!
:)

ps. jeżeli nie pasują Ci boczki "serniczka" z odciśniętymi fałdkami folii, możesz go "okroić" delikatnie nożem. :)


niedziela, 14 lipca 2013

DOMOWE MLECZKO PTASIE JAGODOWE, CZYLI SZALEŃSTWA CIAG DALSZY. :)

I dobrze!
Wcale sobie tego jagodowego przegięcia nie zamierzam wyrzucać! ;)
Jedzenie sezonowe to podstawa naszej kuchni i tu bardzo nam blisko do idei slow food. :D
Zatem i Was zachęcamy! 
Jedzcie jagody codziennie, jedną garść a jak Wam się znudzi zróbcie słodkie, śliczne mleczko ptasie, 
kokosowo - jagodowe.
Proste, zdrowe i ekspresowe!
Gotowe w kwadrans!
:D
Oczywiście bez cukru, nabiału i żelatyny!
Zapraszam.



Składniki:
mleko kokosowe (szklanka)
agar agar (2 łyżeczki)
jagody (garść)
ksylitol lub syrop klonowy (do smaku)

Wykonanie:
Mleko kokosowe wymieszaj z agarem i substancją słodzącą (najlepiej trzepaczką) i nieustająco mieszając gotuj około 5 minut. Wypełnij foremki na czekoladki białym płynem (max 1/3), niektóre pozostaw puste i odstaw by biała baza stężała (możesz wstawić na kilka minut do zamrażarki wówczas stężeją natychmiast!). W międzyczasie dodaj jeszcze jedną łyżeczkę agaru do chłodnego, pozostałego mleczka w garnku i wymieszaj dokładnie trzepaczką. I powtórka z rozrywki! Zagotuj nieustannie mieszając, po czym wrzuć do garnka sporą garść jagód, zmiksuj stopką i lekko przestudzone wlej na zastygnięte białe warstwy ptasich mleczek lub w osobne foremki (jednokolorowe ptaśki).
I znów, kilka minut w zamrażarce... i gotowe!
:)
Smacznego!

A tu, patrz, ledwie się człowiek na sekundę odwróci a po smakołykach zostają tylko ślady! ;)

Ciao! :)

sobota, 13 lipca 2013

JAGODOWA PANNA COTTA DLA MAŁYCH FANÓW MOTORYZACJI

Dziś smakoterapiowa matka została bohaterką dla Małego Fana motoryzacji!
;)
Tak tak,
zdaniem najmłodszego pod naszą strzechą, a zarazem najbardziej zagorzałego fana czterech kółek,
taka panna cotta zasługuje absolutnie na osobny pean na swoją cześć.
Pośród radosnych popiskiwań przeplatanych wybuchami śmiechu, podskoków i krótkich sprintów radości Małoletniego staram się właśnie zamieścić to i owo, jako mi nakazano, dla potomnych.
W końcu czego jak czego ale TAAAKICH SAMOCHODÓW nie można zapomnieć!
;)
Smak znakomity, wiadomo,
ale TA FORMA!
Ta forma sprawia, że, jak zostałam poinformowana,  jagodowy deser smakuje "sto tysięcy trzysta dziewięćset milionów tysięcy razy lepiej!!!!"
że zacytuję.
Wierzę..
:D
Przed Państwem jagodowy jeep, pickup i motoryzacyjny zabytek.
Wegańskie! Bez cukru i nabiału!
heheheheh!
:D

Mamo, czy ten jeepek przewozi czerwone deski surfingowe??
Taaaaaak... ;)

Pickup z ładunkiem jagód poszedł na pierwszy ogień. ;)

Starszyzna. ;)

i znów on. :)

Przepis znajdziesz tu: klik!
Udanej zabawy!

ps. uprzedzając pytania, nie pamiętam gdzie kupiłam foremki, ale może ktoś z Was wie gdzie je dostać?

Ciao!
:))))

PANNA COTTA JAGODOWA - WEGAŃSKA

Sezon jagodowy oficjalnie uważam za rozpoczęty!
:)
Jagody, czarne złoto naszych lasów mają wybitne prozdrowotne właściwości.
Warto je jeść sezonowo ale nie tylko.
Wekowanie jagód zapewni jagodowe atrakcje i zdrowie również zimą!
Nasz wekowanie w toku (nie chcielibyście zobaczyć moich paznokci ;) ) 
a to co zostaje zamieniamy również w atrakcyjne deserki.
Przed Wami panna cotta wegańska z jagodami.
Zapraszam.
:)


Składniki:
mleko kokosowe (400ml, puszka eko, lub najlepiej domowej roboty -> klik)
ksylitol do smaku (u mnie 2 łyżki)
jagody świeże ( garść lub więcej)
agar agar (2 łyżeczki)

Wykonanie:
mleko kokosowe połącz dokładnie z agarem i ksylitolem, najlepiej przy użyciu trzepaczki, następnie doprowadź do wrzenia ciągle mieszając i pogotuj ok. 5 minut.
Przelej do foremek odrobinę białego mleczka a do reszty dodaj jagody i zmiksuj je na gładko. 
Poczekaj aż zastygnie biała warstwa i delikatnie wlej jagodową warstwę.
Pozostaw do zastygnięcia, najlepiej w lodówce.
Gotowe!
Smacznego!
:)

sobota, 19 stycznia 2013

ZDROWE SŁODKOŚCI czyli KOKOSOWE MLECZKA CUD z MALINOWYM SERCEM bez nabiału, cukru i glutenu (wegańskie)

I oto są.
Czyż nie urocze?
Śliczne, walentynkowe, słodkie żelko-mleczka inspirowane tym oto przepisem (klik),
znalazłam w Anyżkowie i zakochałam się bez pamięci (klik).
Forma genialna, skład... uuuu, nie do przyjęcia... :(
Nie szkodzi. Po ukręceniu domowego kokosowego mleczka, będąc w posiadaniu osobiście wykonanego soku malinowego bez cukru oraz najzwyklejszego agaru (bezsmakowy glon zastępujący "odzwierzęcą" żelatynę", polecany jako od niej znacznie bezpieczniejszy*) i serduszkowej maleńkiej foremki do wycinania owoców, mamy wszystko to czego nam trzeba by to cudo wykonać domu. Uwaga!
Wykonanie (mając powyższe składniki) zajmuje 15-30 minut w zależności od wprawy ewentualnego wykonawcy!!! 
Aaaaaaa! Rewelacja!!!
:D



Składniki:
mleko kokosowe (1-1/2 szklanki, najlepiej domowe: przepis)
sok malinowy bez cukru (1/2 szklanki)
agar (do kupienia w każdym sklepie internetowym z żywnością naturalną, lub w stacjonarnych)
ksylitol (cukier z brzozy) lub miód lub syrop klonowy 

Produktem "ubocznym" są kokosowe mleczka w serduszkowe. Też piękne! :)


Wykonanie:
Mleczko kokosowe zagotuj, dodaj 3 płaskie łyżeczki agaru, dokładnie "roztrzep" trzepaczką i gotuj na maleńkim ogniu, ciągle mieszając, mniej więcej 2 minuty. Dodaj ksylitol lub syrop (do smaku, u mnie 2-3 łyżki). Przygotuj szklaną płaską foremkę, najlepiej w kształcie prostokąta lub kwadratu, wyłóż całość folią śniadaniową. Ostudzone mleczko z agarem wlej do formy (u mnie wymiary foremki 20x30cm, wysokość "ptasiego mleczka min. 0,5 cm) i, jeśli Ci zależy na czasie, wstaw na kilka chwil do zamrażalnika (tężeje błyskawicznie), lub do lodówki (też szybko, ale trochę wolniej niż w zamrażarce ;) ). W międzyczasie wykonaj galaretkę malinową. Zagotuj w garnuszku płyn, posłódź wybranym słodzikiem do smaku (mój sok malinowy był dosyć słodki, więc dodałam 1/2 łyżeczki ksylitolu), dodaj agar (1 mała łyżeczka), porządnie wymieszaj całość i pogotuj również nie dłużej niż 2 minuty. Odstaw płyn do wystygnięcia. Stężałą masę kokosową pokrój na kwadraciki dopasowane do wielkości serduszkowej foremki (u nas kwadraciki miały wymiary 2,5x2,5 cm)
i wycinaj w każdym z nich, centralnie, serduszka. Możesz również najpierw wyciąć w masie serduszka (trochę się trzeba nagimnastykować żeby je zręcznie wyjąć i pozostawić puste serduszkowe pola, ale po pierwszym każde kolejne szło już jak z płatka) a potem wyciąć kwadraty. Można też wyciąć same serduszka, wlać w nie galaretkę i pokroić po całkowitym stężeniu całości. Wszelkie indywidualne strategie jak najbardziej wskazane. :)
W zależności od wybranego planu działań, wlej w otwory po wyjętych serduszkach lekko gęściejącą malinową galaretkę i całość odłóż do zastygnięcia do lodówki lub, na szybko, do zamrażarki.   
Następnie wyjmij z formy i podawaj.
Ślicznotki gotowe!



:)
Ciao!

*Własności agaru różnią się zdecydowanie od innych środków żelujących. Rozpuszcza się w wodzie dopiero w temperaturze 85-95 st.C. Natomiast żeluje płyny w zakresie temperatur 32-45 st.C. Oznacza to, że sensownie jest dodawać agar w okolicach punktu wrzenia wody, aby mógł skutecznie się rozpuścić. Żelowanie zachodzi przy ochładzaniu płynu i odbywa się to w temperaturze bliskiej temperatury ciała człowieka.
Co ciekawe czynności te można wielokrotnie powtarzać, a więc ogrzewać i ochładzać płyn bez konsekwencji dla użytych produktów. Minusem takiego powtarzania może być utrata składników odżywczych i koloru produktów (np. warzyw i owoców) ze względu na wielokrotne doprowadzanie ich do temperatury wrzenia wody.



wtorek, 18 grudnia 2012

ŚWIĄTECZNA ROLADA BAKALIOWO - MARCEPANOWA z KASZĄ JAGLANĄ, WEGAŃSKA, bez cukru, tłuszczu, mąki i nabiału

To już ostatnia, deserowa odsłona "Czterech stron gotowania".
Temat: ciasto z bakaliami.
Kłaniając się w pas Wielkiej Trójce blogerskiej
(Biblia smaków, Teatr gotowania i Kuchnia singla) i dziękując za wspólną zabawę, 
zapraszam na naszą autorską wersję rolady wigilijnej "bez pieczenia"
w wybranej przez Was wersji:
bakaliowej
lub bakaliowo - makowej.
Obie wersje z galaretkową, malinową niespodzianką w środku
otulone mercepanową kołdrą.
Zgodnie z duchem naszego profilu będzie bezcukrowo i beznabiałowo 
a dodatkowo - bezglutenowo i bez dodatku tłuszczu.
Wszytskie elementy rolady są naturalne, przygotowane domowymi sposobami,
od serca rolady (galaretki z naturalnego soku i agaru)
przez masę (niesiarkowane bakalie i kasza jaglana + opcjonalnie mak)
aż po marcepanową skorupkę.
Voila!
:)



Składniki (na 2 roladki: dł. 10-12cm, promień ok 5-6cm):
sok malinowy bez cukru (3/4 szklanki)
agar 1 łyżeczka
kasza jaglana (ugotowana, 6 łyżek)
sezam (2 łyżki)
mak (opcjonalnie, 1/2 szklanki)
daktyle (kilka sztuk)
morele (kilka sztuk)
rodzynki (dwie garście)
dowolne orzechy lub pestki (po garści każdego rodzaju)
migdały 150g
cytryna (kilka kropel)
ksylitol starty na proszek (kilka łyżek, dla dzieci powyżej 3 r.ż)


Wykonanie: 
zakładam że jesteś stałym czytelnikiem mojego bloga i masz gotowaną kaszę na podorędziu. ;)
Jeśli nie, czeka Cię ugotowanie kaszy jaglanej, najlepiej na sypko wg przepisu (link).
Masa marcepanowa: migdały zmiel (wyciskarka ślimakowa, maszynka do mięsa, mikser)
do postaci tłustej plasteliny, dodaj kilka kropel cytryny, wymieszaj i odłóż.
 Ksylitol zmiel lub zetrzyj na puder.
Mak ugotuj ze szklanką wody, następnie odcedź i zmiel (możesz pominąć ten składnik).
Wszystkie miękkie suszone owoce zmiel na plastelinę (będą spoiwem rolady),
dodaj do kaszy jaglanej, wrzuć nasiona oraz rozgniecione nożem orzechy i ugnieć "ciasto".
Jeśli jest za mało klejące dołóż jeszcze owocowej "plasteliny". ;)
Uformuj 2 walce długości ok 10-12 cm i zrób w nich otwory za pomocą trzonka od drewnianej łyżki. Ugotuj sok malinowy z agarem i odczekaj aż zaczne lekko tężeć.


Wlej tężejącą galaretkę w dziurki w roladkach stojących pionowo,
opartych mocno o talerzyk, tak, by galaretka nie wypłynęła z roladki.
Teraz włóż roladę na talerzu do lodówki lub na chwilę do zamrażarki by szybko stężała
(z reszty galaretki zrób "żelki domowe" do ozdoby roladek, link)


Czas na masę marcepanową.
Podsypuj na deskę proszek ksylitolowy, ugnieć i rozwałkuj marcepanową masę
(uwaga, nie jest to łatwe! masa lubi się rwać. Ułatwieniem będzie dodanie masła jesli nie jesteś beznabiałowy, ale i "bez" też daliśmy radę). Rozwałkowaną masę podważ w całości nożem by łatwiej odrywała się od podłoża podczas zawijania roladki. Wyjmij roladki z lodówki, połóż na marcepanie i ostrożnie zwiń. Jeśli marcepan Ci się połamie lub pokruszy na roladzie, nie poddawaj się! Zalep pęknięcia palcami zwilżonymi wodą, następnie zawiń w przezroczystą folię, lekko powałkuj i włóż do lodówki. Pokrój po schłodzeniu bardzo ostrym nożem.
Uch! Gotowe! :)


Smacznego!
:)





piątek, 17 sierpnia 2012

JAGODOWY DESER Z PANNA COTTĄ bez cukru i nabiału

Goście!
Dziś będą goście.
A wraz z nimi dylematy, czym ich podjąć,
tak by zjedli coś oryginalnego, smacznego i zdrowego.
Coś, co może skonsumować z nami Maleństwo z ograniczeniami dietetycznymi.
Bez cukru, bez nabiału, bez glutenu, z wykorzystaniem sezonowych owoców.
Tak powstała kolejna odsłona "heretyckiej" panna cotty  w uroczej odsłonie, z orzeźwiającym, chłodzącym cytatem z ananasa.
Uczta dla oczu i podniebienia.
Smacznego!
:)


Składniki:
1. Panna Cotta
mleko kokosowe (puszka 400 ml, eko, bez konserwantów)
agar agar (2 łyżeczki)
syrop klonowy (jeśli mleczko będzie dla Ciebie za mało słodkie, 1-2 łyżki)

2. Frużelina jagodowa (przepis)

3. Żelki z ananasa (przepis)

Mięta do ozdoby


Wykonanie:
Mleczko kokosowe zagotuj z rondelku. Dodaj do smaku syrop, wsyp agar, 
wymieszaj trzepaczką i pogotuj jeszcze chwilkę.
Zdejmij z ognia, przestudź. Wlej do foremek (najwygodniej do silikonowych) i pozostaw do zastygnięcia.
W międzyczasie przygotuj żelki z ananasa wg ww przepisu.
Umieść na talerzu trzy łyżki frużeliny jagodowej i delikatnie rozprowadź. Osadź na niej panna cottę kokosową, dodaj cytat z żelkowego ananasa i ozdobę z mięty.
Gotowe!
:)


Smacznego.
Ciao!
:)





środa, 25 lipca 2012

Buraczane żelki dla alergika :)

Żelki to ulubione słodycze mojego Malucha.
Sklepowych, nawet tych reklamowanych jako 
"oparte na naturalnych sokach owocowych" ;)) nie kupimy. 
Nie lubimy jadać sztucznie przetworzonych, 
pozbawionych jakichkolwiek wartości odżywczych, produktów. 
Szkoda zdrowia!
Nawet eko żelki nie są satysfakcjonujące ( a droższe pieniędzy!) 
Nie znalazłam jeszcze żelków bez cukru. A cukier brązowy niewiele się od białego różni.
Tymczasem zrobienie żelków domowych kosztuje... grosze i zajmuje...KWADRANS!
Zwłaszcza jeśli użyjesz do "tężenia" zdrowego agaru a nie tradycyjnej i nieapetycznej odzwierzęcej żelatyny.....
Były już nasze autorskie żelki ananasowe,
 z dodatkiem polecanej dla zdrowia dzieci kurkumy, 
były ma się rozumieć, żelki owocowe.
A dziś kolejne słodkie warzywo w żelku.
BURAK WELCOM!
:)


Składniki:
sok ze świeżego buraka (pół szklanki)
agar agar (1 łyżeczka)
cytryna (1-2 łyżki do smaku)


Wykonanie:
Zrób sok ze świeżych buraków. Użyj wyciskarki ślimakowej lub sokowirówki. Wlej płyn do rondelka i zagotuj. Zdejmij pianę, dodaj agar i chwilkę pogotuj. Dodaj cytrynę do smaku. Jeśli Twoje buraczki nie są wystarczająco słodkie dodaj maleńką szczyptę stewii lub łyżkę czy dwie ksylitolu (dla dzieci powyżej 3 r.ż). Ostudź płyn, przelej do silikonowych foremek na czekoladki i włóż do lodówki lub na bardzo krótką chwilkę do zamrażarki.


Gotowe!
:)


Ciao!
:)






Domowe żelki z marchewki??? ;)

A czemu nie?
Słodka, śliczna, pomarańczowa, zdrowa marchew.
Ciągle za mało jej na naszych stołach.
W zupie po macoszemu, czasem w surówce, 
ci bardziej zaangażowani nawet ciasto upieką
 żeby światu udowodnić że z wszystkiego można...
;)
Ciasto się nie bardzo przyjęło.
Surówka, owszem, ale nie za często.
Frytki z marchwi?  Proszę bardzo (przepis).
Marchew z rybą? Proszzzz (przepis).
A na słodko?
 Dziś na słodko.
Z cytryną.
W ciekawej, nieco zaskakującej formie.
Voila!
:)



Składniki:
marchew (sok ze świeżej marchwi, pół szklanki)
sok z cytryny (1-2 łyżki do smaku)
agar agar (1 łyżeczka)

Wykonanie:
Wyciśnij sok z marchwi. Uzbieraj pół szklanki i wlej do rondelka. Zagotuj. Dodaj agar i gotuj chwilę mieszając. Wlej cytrynę. Możesz dodać również odrobinę ksylitolu jeśli marchew nie jest wystarczająco słodka.
Ostudzony płyn wlej do foremek silikonowych na czekoladę.
Schłodź w lodówce.



Gotowe!
Ciao!
:)








sobota, 30 czerwca 2012

NAJZDROWSZE CZEKOLADOWE SERCE Z NADZIENIEM (bez cukru, nabiału, kakao)

Wynalazków dla Dziecięcia ciąg dalszy.
Były już zdrowe czekoladki (przepis)
i domowa czekolada bez czekolady (przepis)
Dzisiaj czekoladowy deser nadziany "mleczkiem ptasim" bez użycia nabiału, cukru, kakao i glutenu. Jak to zrobić by był pyszny, słodki, 
ZDROWY I POŻYWNY? 
(o dobroczynnym działaniu poszczególnych składników tego deseru, daktyli, karobu, oleju kokosowego przeczytasz m.in tutaj, a o sezamie m.in tutaj)
Czyli ciąg dalszy słodkości bez wyrzutów sumienia.
W letniej truskawkowej krasie.
Enjoy!
:)


Składniki:

1. Nadzienie:
mleczko kokosowe (puszka 400ml, bez konserwantów)
agar agar (2 łyżeczki)
syrop klonowy (lub ksylitol, stewia, do smaku: u nas 2 łyżki syropu lub ksylitolu)

2. Czekolada:
tłuszcz kokosowy (naturalny, ok. 10 łyżek) (lub masło klarowane)
daktyle (zmielone na masę, do smaku, u mnie około 3-4 sztuk)
sezam (lekko podprażony, zmielony na masę, około 4-5 łyżek)
wanilia (eko ekstrakt))
karob (2 łyżki)

3. Polewa:
Truskawki lub inne owoce sezonowe, zmiksowane.

Silikonowe foremki na babeczki o dowolnych kształtach.
Odrobina oleju sezamowego (orzechowego, słonecznikowego) do natłuszczenia foremek.


Wykonanie:
Mleko kokosowe zagotuj z wybranym słodzikiem, dodaj agar, porządnie wymieszaj trzepaczką i pogotuj jeszcze chwilkę.
W garnuszku rozpuść tłuszcz kokosowy (lub masło klarowane), zdejmij z ognia, dodaj masę daktylową i sezamową oraz wanilię i karob. Zmiksuj dokładnie całość. Następnie dodaj do czekolady 5 łyżek masy kokosowej z agarem (nadzienia). Zmiksuj raz jeszcze. Masa powinna być bardzo, bardzo gęsta. 


Przygotuj silikonowe foremki. Wysmaruj je dokładnie niewielką ilością oleju nastepnie "wyklej" dno i brzegi gęstą czekoladą. Po chwili wlej nadzienie zostawiając odrobinę miejsca na czekoladowe "denko", które wykonasz kiedy mleczko z agarem zetnie się całkowicie.
Nie spodziewaj się błyszczących, gładziutkich porcyjek. Takie cuda można osiągnąć temperując prawdziwą czekoladę. Jednym słowem nie będzie łatwo wydostać te cudeńka z foremek i gdzieniegdzie trzeba je będzie trochę "uklepać".
Ale co tam, cel w tym przypadku nieco wyprzedza w rankingu estetykę.
;)
Żeby sobie pomóc, możesz wstawić "czekoladki" do zamrażarki. Łatwiej je wtedy wyjąć. Jednak uważaj by ich zupełnie nie zmrozić.
Chyba że masz ochotę na serce z lodu.
;)



Jeśli zostanie Ci trochę mleczka, zrób śliczne "mleczko ptasie" w silikonowych foremkach na czekoladki (przepis).
Smacznego!
Ciao.
:)








środa, 13 czerwca 2012

PANNA COTTA BEZMLECZNA NA MUSIE TRUSKAWKOWYM

Ten uroczy włoski deserek musiał w końcu zagościć na naszym stole.
Oczywiście w "nieco" odmienione szacie.
Przystosowany do naszych dietetycznych potrzeb.
Zdrowszy, nie obciążający niepotrzebnie organizmu 
dzięki całkowitej eliminacji cukru, nabiału i zwierzęcej żelatyny.
Spróbujcie.
Muślinowy, delikatny, kokosowy.
Na aksamitnej truskawkowej kołderce.
Jest pyszny!
:)


Składniki:
Mleko kokosowe (400 ml, można użyć mleka ryżowego lub innego zbożowego)
agar agar (2 płaskie łyżeczki)
wanilia
ksylitol (do smaku)
truskawki


Mleko kokosowe zagotuj z ksylitolem (u mnie 2 łyżki) i prawdziwą wanilią, dodaj agar agar, porządnie połącz, najlepiej małą trzepaczką i lekko przestudź.
Wlej do foremki i schłodź w lodówce. 
Po niemal kwadransie deser jest gotów.
Umieść go na truskawkowym musie (zmiksowane owoce)
i podawaj.


 Możesz ozdobić deser świeżą stewią (jest słodko-gorzka).


Smacznego!


Ciao!
:)











poniedziałek, 14 maja 2012

DOMOWE MLECZKO PTASIE - szaleństwo kształtów

A my znowu swoje....
No co ja poradzę, że sama Dziecku wyżeram z talerzyka??
Delikatne, słodkie, kremowe, bez nabiału i bez cukru. Bez wyrzutów sumienia.
Wyrzuty za to Syn Matce czyni!!!
- Maaaamoooo, nie dziel się ze mną !!!!!! 
(czytaj: Mamo nie chcę się z Tobą dzielić...)
;D


Składniki:
mleczko kokosowe (ryżowe, sojowe eko, 400 ml )
ksylitol do smaku (syrop z agawy lub miód)
agar agar


Wykonanie:
Mleczko zagotuj ze słodzikiem (u mnie 2 łyżki syropu, lub 1-2 łyżki ksylitolu)
i 2 łyżeczkami agaru. Chwileczkę pogotuj, wlej do foremek silikonowych na czekoladki.


Smacznego!
:)


Ciao!